Będzie troszkę polemicznie. Wielka zmiana. Tak przed tygodniem do swoich czytelników krzyczała Gazeta Radomszczańska z pierwszej strony. Artykuł za wszelką cenę miał udowodnić lansowaną tezę, że PiS w Radomsku się skończył i teraz to już jest kraina zdominowana przez Koalicję Obywatelską. Nie można się z tym zgodzić. Bo choć wyniki wyborów parlamentarnych przesunęły się trochę w stronę liberalną, to o jakimś radykalnym przewrocie mówić nie można
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
A i owszem jest zmiana. Znacząca zmiana. W ujęciu namacalnym sprowadza się ona do tego, że radomszczańska prawica ma dwoje posłów w miejsce jednej posłanki. To rzeczywiście istotna i wymierna zmiana. Do Anny Milczanowskiej dołączył Krzysztof Ciecióra. Poza tym te wybory potwierdziły to, co od dłuższego czasu już wiadomo. W Radomsku Lewica traci, a elektoratu liberalnego jest tyle, że może odgrywać rolę jedynie na szczeblu lokalnym. I to chyba na tą chwilę sufit. Lokalny sufit.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze