Będzie jeszcze ostrzej. Mam wrażenie, że wojna światopoglądowa, która trwa niemal od zawsze, jeszcze się w Polsce zaogni. Co i rusz do przestrzeni publicznej wrzucane są kolejne kontrowersyjne tematy. Jak granaty do wiadra z g****m. A taki, jak wybuchnie, to wszystkich ochlapie. Nikt suchy i czysty nie zostanie. O smrodzie na całą okolicę już nawet nie wspomnę
Grunt pod pierwszy krok był przygotowywany od dawna. Zapowiedź Sławomira Nitrasa kierowana do katolików o tym, że trzeba ich opiłować z przywilejów (jakich???) można uznać za jeden z takich przykładów. Teraz przyszła na rozpoznanie terenu i pierwszy krok. Otóż inny czołowy polityk PO, Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, wydał niedawno rozporządzenie, które zakazuje obecności krzyży i innych symboli religijnych w urzędowej przestrzeni publicznej. Znikną nie tylko ze ścian, ale i z biurek. Kontroli medalików na szyi czy różańca w kieszeni na razie nie zapowiedziano. Mam takie wrażenie, że
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze