To bezpośrednio aspekty, które z grubsza przesądziły o tym, że Jarosław Ferenc będzie przez kolejną kadencję prezydentem Radomska. Wygrał z Łukaszem Więckiem niemal „na żyletki”, ale nie ma to już większego znaczenia. Wygrał bo, pomijając wszystko inne, miał skuteczniejszą końcówkę
Mniej więcej o 5 procent była niższa frekwencja podczas drugiej tury wyborów niż dwa tygodnie wcześniej. Niewątpliwie przy tak niewielkiej różnicy w wyniku mogło to mieć wpływ. Na Ferenca zagłosowało bowiem około 600 osób więcej niż na kontrkandydata. Niektórzy komentujący w internetach życie polityczne Radomska wychodzą z założenia, że gdyby frekwencja była wyższa, to Więcek mógłby wygrać. To bardzo wygodne wytłumaczenie zaistniałej sytuacji. I nie ma znaczenia czy jest prawdziwe. Niektórzy po prostu muszą wskazać jakieś przyczyny „obiektywne” lub porównać Radomsko do Ciemnogrodu, zamiast pogodzić się po prostu z faktami. No bo czy ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze