Przez kilka ostatnich dni szukaliśmy zleceniodawcy instalacji specjalnej linii telefonicznej łączącej biuro poselskie Anny Milczanowskiej z dyżurnym komendy powiatowej policji w Radomsku. W powiecie, w Warszawie, w Łodzi, w Sejmie. Nikt się nie przyznaje.
W zeszłym tygodniu dotarła do nas informacja, że biuro poselskie posłanki Prawa i Sprawiedliwości Anny Milczanowskiej od miesiąca ma specjalne telefoniczne połączenie z dyżurnym Komendą Powiatową Policji w Radomsku. Nie takie zwykłe, jak każdy, tylko numer specjalny. To stała linia. Na biurku w biurze poselskim stoi tradycyjny aparat, których chyba nikt już - poza urzędami czy firmami - nie używa. Wystarczy podnieść słuchawkę, a dyżurny natychmiast otrzymuje sygnał i odbiera. Nie trzeba wybierać numeru, ale i nigdzie indziej nie można się dodzwonić. Jak się d......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ma rozmach ta nasza władza
ma rozmach ta nasza władza