[OPINIA] Co w Radomsku powoduje, że ludzie boją się wyrazić własne zdanie? Przecież wiemy, że je mają. Obserwujemy na bieżąco zasięgi materiałów, w których poruszaliśmy kwestię kawalerki Nawrockiego. Są olbrzymie. Widać, że radomszczan to interesuje. Więc dlaczego nie chcą się wypowiedzieć oko w oko?
Czego radomszczanie się boją? I dlaczego? Od kilku dni te pytania nie dają mi spokoju.
Środa, półtora tygodnia do wyborów prezydenckich. Od niedzieli nie mówi się o niczym innym niż o mieszkaniach Karola Nawrockiego. Oraz o panu Jerzym, który był właścicielem mieszkania, ale już nie jest i teraz mieszka w jednym z gdańskich DPS-ów.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze