Prezydent jest, ale nie ma koalicji. Rozmowy, podchody, sondowania już trwają. Wariantów jest kilka. Może rządzić PiS, może Koalicja Obywatelska. A i tak wszystko zależy od Wspólnego Samorządu
Wieczory wyborcze kandydatów, niedziela, 21 kwietnia. Razem dla Radomska organizuje swój tradycyjnie w Zameczku przy Batorego, Koalicja Obywatelska w Metalurgii. W Zameczku tuż po godzinie 21, po zamknięciu lokali wyborczych, nastroje minorowe. Czuć wielką niepewność, członkowie, sympatycy RdR i goście miny mają niewyraźne. Ale wraz z pierwszymi nieoficjalnymi wynikami humor im wraca. Już po kilku pierwszych danych z komisji widać, że Jarosław Ferenc nadrobił. Nastroje szybko stają się triumfalne, jeden z członków RdR rzuca nawet do naszego dziennikarza „to teraz damy ci jakieś stanowisko w spółce”. Jakby ten nie przyszedł do pracy, a na rozmowę kw......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przypomnijmy: "GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Na początek zrobimy ćwiczenie. 7 kwietnia w radzie miasta Koalicja Obywatelska zdobywa 11 mandatów, czyli większość. A w drugiej turze pan przegrywa w wyborach na prezydenta z Jarosławem Ferencem. Co się dzieje politycznie w Radomsku? ŁUKASZ WIĘCEK: - Mówimy o scenariuszu science fiction. Mówimy o scenariuszu prawdopodobnym. - Ja oceniam go jako zupełnie nierealny. Ale załóżmy, że tak się stanie. Uważam, że rada niezależna jest dobra dla miasta." Wobec powyższego należy czekać na harmonijną współpracę i rozwój miasta.
W Radzie Miasta opisany wariant cichej koalicji z KO to byłaby zdrada wyborców. KO niech nie liczy wtedy na sukces w następnych wyborach.
Przypomnijmy: "GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Na początek zrobimy ćwiczenie. 7 kwietnia w radzie miasta Koalicja Obywatelska zdobywa 11 mandatów, czyli większość. A w drugiej turze pan przegrywa w wyborach na prezydenta z Jarosławem Ferencem. Co się dzieje politycznie w Radomsku? ŁUKASZ WIĘCEK: - Mówimy o scenariuszu science fiction. Mówimy o scenariuszu prawdopodobnym. - Ja oceniam go jako zupełnie nierealny. Ale załóżmy, że tak się stanie. Uważam, że rada niezależna jest dobra dla miasta." Wobec powyższego należy czekać na harmonijną współpracę i rozwój miasta.
W Radzie Miasta opisany wariant cichej koalicji z KO to byłaby zdrada wyborców. KO niech nie liczy wtedy na sukces w następnych wyborach.