W środę 13 maja po godzinie 22 na ulicy Piłsudskiego doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, Seata i Toyoty.
- Z ustaleń policjantów wynika, że 20-latek kierujący Seatem doprowadził do zderzenia z Toyotą, którą kierował 49-letni mężczyzna - mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji aspirant Dariusz Kaczmarek.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie ucierpiał. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Kierowca Toyoty dostarczał jedzenie, zatrzymał się na jezdni i włączył światła awaryjne. Młody kierowca uderzył w tył Toyoty. Za spowodowanie kolizji zapłaci mandat.
- Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności i koncentrację za kierownicą, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych - dodaje policjant.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze