Reklama

Jak cię spróbują oszukać w internecie? Metod jest kilka

Starsza radomszczanka odebrała telefon i usłyszała, że może zarobić na kryptowalucie. Zainstalowała program, za pomocą którego oszust uzyskał pełną kontrolę nad jej komputerem i zalogował się na jej konto. A potem zaciągnął kredyt na 56 tys. zł
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.plMożna się zastanawiać, czy mieszkanka Radomska wiedziała co to kryptowaluta. Dlaczego zaufała nieznajomemu i wykonała wszystkie polecenia. Ale najważniejsze, że straciła mnóstwo pieniędzy. I nie wiadomo czy bank uzna, że powinien taką umowę uznać za nieważną, skoro sama podała przestępcy swoje dane logowania do banku.Zawiadomienie o oszustwie i kradzieży złożyła następnego dnia córka kobiety. Policja stara się znaleźć sprawcę.Seniorzy są coraz aktywniejsi w sieci, zwłaszcza teraz, w czasie pandemii koronawirusa, kiedy siedzimy w domach, a nasze kontakty są coraz częściej wirtualne. I jak mówi  podinsp. Michał Hurko, naczelnik wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją Komendy Powiatowej  Policji w Radomsku, seniorzy często padają też ofiarami internetowych naciągaczy.Metod jest kilka. 

 

1. Klasyczne oszustwo internetoweZazwyczaj na portalu OLX, Facebook, sprzedajemy.pl. Sprawca posługujący się fikcyjnymi danymi zamieszcza ogłoszenie o sprzedaży telefonu lub innego sprzętu elektronicznego, książek, zabawek lub innego przedmiotu, którego faktycznie nie posiada. - Jego celem jest wyłudzenie pieniędzy z tytułu zapłaty za ten przedmiot, zazwyczaj w formie przelewu na rachunek, ale do dostarczenia przedmiotu pokrzywdzonego oczywiście nie dochodzi.

2. Oszustwo internetowe przy użyciu strony internetowej fałszywego sklepu- Sprawca tworzy stronę fałszywego sklepu internetowego, często przypominającą nazwy znanych sieci handlowych, zazwyczaj z branży RTV i AGD, na której oferuje sprzedaż, oczywiście w atrakcyjnych cenach, sprzętu AGD lub RTVOfiara skuszona niską ceną, jakiej nie znajdzie w żadnym sklepie, dokonuje zakupu i przelewa środki na podany rachunek. - Towar oczywiście nie jest mu dostarczany, a kontakt ze sklepem, zazwyczaj tylko mailowy, się urywa - mówi naczelnik Hurko.

Reklama

3. Oszustwo na szkodę osoby oferującej sprzedaż przedmiotu na portalu internetowym- Sprawca, obywatel zagraniczny, nawiązuje kontakt przez komunikator danego portalu, zazwyczaj OLX, z osobą oferującą do sprzedaży instrument muzyczny, sprzęt elektroniczny lub inny przedmiot i deklaruje chęć jego zakupu - mówi o sposobie działania policjant. - Następnie przesyła pokrzywdzonemu podrobione potwierdzenie przelewu wykonanego z banku zagranicznego, pokrzywdzony wysyła paczkę z przedmiotem za granicę, najczęściej jest to Wielka Brytania.A potem orientuje się, że przelew nie doszedł na jego rachunek bankowy i pyta kupującego: dlaczego? - Sprawca podaje różne powody związane z zagranicznymi procedurami bankowymi, a kiedy już przedmiot zostanie dostarczony natychmiast urywa kontakt.

4. Internetowe oszustwo inwestycyjneTu zaczyna się od telefonu. - Sprawca nawiązuje z pokrzywdzonym kontakt telefoniczny i nakłania go do bardzo korzystnych inwestycji w akcje, inne papiery wartościowe lub kryptowaluty. Pokrzywdzony, omamiony wizją szybkich i dużych zysków, zakłada konto na internetowej platformie wskazanej przez sprawcę i przelewa środki na wskazany rachunek.Na początku oszust dba o to, żeby ofiara widziała na swoim koncie założonym na takiej platformie operacje, które pokazują duże zyski, a to skłania ją do kolejnych, często większych przelewów na wskazany rachunek.- Sprawca przez cały czas inwestowania kontaktuje się z pokrzywdzonym telefonicznie, co uwiarygadnia oszukańcze przedsięwzięcie - opowiada policjant. - Kontakt ze sprawcą kończy się w momencie, gdy pokrzywdzony chce zrealizować zyski, wypłacić kapitał.Jest jeszcze jeden wariant tego oszustwa. - Na koncie założonym przez pokrzywdzonego wykonywane operacje, po okresie zysków, zaczynają przynosić straty, w wyniku czego pokrzywdzony traci kapitał. W obu pokrzywdzony traci całość „zainwestowanych środków” - policjant zaznacza, że tu straty są najwyższe, kilkadziesiąt tys. zł i więcej.

Reklama

5. Oszustwo na dopłatę- Pokrzywdzony otrzymuje na swój telefon SMS z informacją o konieczności dopłaty kwoty, zazwyczaj ok. 1 zł, do ponadgabarytowej paczki czy poniesienia kosztów dezynfekcji paczki w związku z epidemią - opowiada jego przebieg naczelnik Hurko. - SMS zawiera link do fałszywej bramki płatności imitującej stronę banku lub operatora płatności, pokrzywdzony wprowadza na tej stronie login i hasło, udostępniając je w ten sposób sprawcy.Potem jest już z górki. Oszust, również za pomocą wskazanej fałszywej bramki płatności, uzyskuje kody autoryzacyjne, które pokrzywdzony otrzymuje na swój telefon, a następnie wpisuje na stronie. - Tu wartość strat wynosi zazwyczaj kilka, kilkanaście tys. zł.

6. Oszustwo przy pośrednictwie finansowymI znów telefon do ofiary. Swój numer często zostawiamy na stronach dotyczących pożyczek, pośrednictwa finansowego itp. - Sprawca nakłania do zainstalowania na swoim komputerze programu do jego zdalnej obsługi, np. AnyDesk. Krok po kroku wskazuje pokrzywdzonemu czynności, które ma wykonywać, i nakłania go do zalogowania się na rachunku, w ten sposób uzyskuje dostęp do rachunku, na którym może wykonywać dowolne operacje.Policjant zwraca uwagę, że w tej sytuacji przestępca dostaje się na rachunek, na którym zazwyczaj nie ma wielkich kwot. Skoro nie ma pieniędzy, zaciąga szybkie pożyczki bankowe. - Które natychmiast po wpłynięciu na rachunek pokrzywdzonego są przelewane przez sprawcę na inne rachunki. W takich sprawach również wartość strat jest znaczna. To kwoty powyżej 10 tys. zł.

Reklama

7. Oszustwo na oficera armii USA- Pokrzywdzona, bo są nimi tylko kobiety w starszym wieku, odpowiada na kontakt zainicjowany na Facebook’u przez sprawcę podającego się za oficera armii USA, lekarza amerykańskiego, adwokata itp. Po kilku rozmowach oszust deklaruje, że przeprowadzi się do Polski i zamieszka wspólnie z pokrzywdzoną. W innej wersji: sprawca posiada rzeczy wielkiej wartości i potrzebuje pomocy w ich wywiezieniu z Iraku czy Afganistanu i przewiezieniu do Polski - mówi naczelnik Hurko. - Rozmowy prowadzone są w formie pisemnej, z tłumaczeniem na język polski za pomocą tłumacza Google lub innej aplikacji.A chodzi o to samo, żeby ofiara przelała na wskazany rachunek lub Western Union znaczne kwoty. - Na poczet ich przyszłego szczęśliwego i dostatniego życia - dodaje policjant. - Kwoty te pokrzywdzona kobieta często uzyskuje zaciągając pożyczki.Zdarza się, że ofiara wykonuje kilka przelewów. Kiedy kwota wyłudzenia jest znaczna oszust znika. - Ta metoda w ostatnim czasie występuje rzadziej, a straty są w niej znaczne, kilkadziesiąt tysięcy i więcej - mówi na koniec naczelnik PGiK.  

 

Reklama

Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta „Media bliżej ludzi”, finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości