Nie powinno być tak, że dziecko dostaje się do każdej szkoły jakiej chce, bez względu na poziom. Bo musi powstać klasa, bo nauczyciel musi mieć godziny do wyrobienia, bo szkoła musi istnieć. To stoi na głowie. Zamiast szkoła dla ucznia, to jest szkoła dla szkoły i nauczycieli - Gazeta rozmawia z Katarzyną Bracką, radną powiatową PiS
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Pracuje pani od kilku dni w miejskiej spółce TBS. Ilu było kandydatów na miejsce?
KATARZYNA BRACKA: - To nie jest stanowisko, na które trzeba ogłaszać konkurs.
Nie pytam o konkurs, pytam o oferty. Ile spłynęło CV, ilu było chętnych do pracy?
- To nie do mnie pytanie. Musi pan zapytać pracodawcy.
Jak się dziś dostaje pracę w jednostce samorządowej w Radomsku?
- W urzędzie na pewno w naborach, tam gdzie prawo nakazuje przeprowadzić konkursy. Ogłasza się je zgodnie z przepisami. Na zastępstwa w urzędzie nie trzeba ogłaszać kon......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Panie Redaktorze, oto przykład prawdziwego członka partii, M A S A K R A !!! ps. "Za Tuska pani pamięta, a za PiS nie?- Co poradzę." - Katarzyna Bracka
Najgorzej jak do szkół ponadpodstawowych wkracza nepotyzm i prywata, bo mąż dyrektorki to mój kolega, żenada. I był wybór jaki technik ma powstać, powstał ten gdzie uczą papsiulki władzy.
Brawo Panie Redaktorze, oto przykład prawdziwego członka partii, M A S A K R A !!! ps. "Za Tuska pani pamięta, a za PiS nie?- Co poradzę." - Katarzyna Bracka
Najgorzej jak do szkół ponadpodstawowych wkracza nepotyzm i prywata, bo mąż dyrektorki to mój kolega, żenada. I był wybór jaki technik ma powstać, powstał ten gdzie uczą papsiulki władzy.