Pod koniec października doszło do skażenia wód rzek Radomki i Warty. Efektem były śnięte ryby i kontrola inspektorów ochrony środowiska. Są już jej wyniki. Prawnicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przygotowują wniosek do sądu o ukaranie kierownictwa oczyszczalni ścieków.
Poprzez dopuszczenie do zanieczyszczenia przez ścieki rzeki Radomki doszło do narusznia prawa. Osobami odpowiedzialnymi jest kierownictwo oczyszczalni.
Formalnie to narusznie prawa wodnego nosi nazwę: niezapewnienie ochrony wód przed zanieczyszczeniem. W ocenie inspektorów środowiska doszło do narusznia przepisów prawa wodnego. W związku z tym przygotowywany jest wniosek do Sądu Rejonowego w Radomsku o ukaranie osoby winnej tego zaniedbania.
- Nie mogę zdradzić nazwiska. Wniosek jeszcze nie poszedł. Na razie jest opiniowany w dziale prawnym. Na dniach trafi do sądu rejonowego - mówi Piotr Nowakowski, kierownik działu inspekcji, z delegatury WIOŚ w Piotrkowie Trybunalskim.

Rzeka Warta. Fot. Wiesław Kuc
Wobec osoby skierowano zarzuty o wykroczenie.
- Zdecydowaliśmy, że to nie będzie mandat, tylko sprawa trafi do sądu. O ile wiem, sąd może nałożyć grzywnę do 5 tysięcy zł. Do tego pewnie jeszcze inne konsekwencje mogą wynikać - mówi Piotr Nowakowski.
WIOŚ może ukarać osobę popełniającą wykroczenie jedynie mandatem karnym w wysokości maksymalnej 500 zł. W ocenie inspekcji środowiska nie zaistniały przesłanki do zastosowania artykułów kodeksu karnego, bo nie było zagrożenia środowiska, czy też zdrowia i życia ludzi.
Oczyszczalnia przedstawia WIOŚ okresowo wyniki pomiarów wód odprowadzanych do środowiska. W zależności od wyników, inspekcja będzie podejmowała decyzje o kontrolach. Poza tym inspekcja reaguje każdorazowo na sygnały od mieszkańców. W ocenie Piotra Nowakowskiego "jest to najskuteczniejsza kontrola".
Ponadto WIOŚ uzyskuje dane o sytuacji na rzece Radomce z Państwowego Monitoringu Środowiska. Poniżej spustu ścieków znajduje się czujka tego systemu. Informacje są dostępne raz na miesiąc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze