Dużo mówi się o historii i ewolucji pociągów, od ciężkich parowych maszyn napędzanych węglem, po nowoczesne koleje elektryczne. Jednak równolegle do rozwoju tych maszyn, ewoluowały także bilety na pociąg. Oto ich krótka, ale jakże fascynująca historia!
Początkowo w wielu kolejach na świecie królowały bilety blankietowe, czyli po prostu wypisywane ręcznie. Jak łatwo sobie wyobrazić, była to dość uciążliwa i nieco kłopotliwa opcja.
Z pomocą pierwszym przewoźnikom przyszedł jednak Thomas Edmonson, który w 1838 roku wymyślił i opatentował bilety kartonikowe. Przybierały one formę prostokątny kartonik wielkości około 30 × 50–60 mm. Na ich środku często widniał otwór, świadczący o tym, że należność za przejazd została uiszczona. Wraz z biletami kolejowymi Edmonson opatentował również drukarkę oraz maszynę do ich przechowywania.
Istotą pomysłu było używanie biletów wcześniej wydrukowanych i opatrzonych specjalnym numerem seryjnym. Takie rozwiązanie ułatwiało kontrolę ilości sprzedanych biletów, a kasjerkom pomagało zliczyć utarg z danego dnia.
Kolor kartonika oznaczał również klasę. Np. PKP w okresie międzywojennym kierował się następującą prawidłowością:
Do tego czerwony pionowy pasek na bilecie oznaczał najczęściej pociąg pospieszny, a bilet przecięty na pół oznaczał kartonik nabyty według taryfy ulgowej.
W Polsce bilety kartonikowe najbardziej popularne były w latach 90. XX wieku. Bilety wypisywane ręcznie obowiązywały wówczas wyłącznie na trasy niestandardowe. Ręcznie wypisywano je również wtedy, kiedy pasażer kupował bilet w pociągu, a nie w kasie biletowej na dworcu.
Bilety opatentowane przez Thomas Edmonson na świecie zaczęto wycofywać już na przełomie lat 80.-90. XX wieku. W Polsce nastąpiło to pod koniec lat 90, a ostatnie tego typu bilety zostały usunięte ze sprzedaży na przełomie roku 2004/2005. Tym oto sposobem kartonowe warianty zostały zastąpione sprzedażą biletów cyfrowych.
Dzisiaj bilety kolejowe kupisz nie tylko w kasie biletowej. Do dyspozycji masz videomaty ( w Polregio bilety na innych przewoźników będzie można kupić już od 01.03.2023 r.) i biletomaty, które zdecydowanie usprawniają podróże pociągiem. Oprócz tego niezwykle przydatne i popularne okazują się aplikacje, dzięki którym zaplanujesz przejazd pociągiem, nie wychodząc z domu!
Co więcej, dziś nie potrzebujesz biletu na pociąg w wersji papierowej. Zakupiony bilet online lub w aplikacji na twoim urządzeniu pojawi się w wersji cyfrowej. Podczas kontroli biletów w pociągu wystarczy pokazać tę wersję konduktorowi i gotowe! Telefon z reguły mamy zawsze przy sobie, więc zostaje tu zminimalizowana szansa na zapodzianie biletu, co niejednokrotnie napędzało stracha podróżującym.
Dziś bilety kartonowe można spotkać m.in. na szwajcarskiej kolei RhB, a także na muzealnej Kolei Wąskotorowej Rogów – Rawa – Biała. Jak więc widzisz, historia ewolucji biletów kolejowych jest całkiem ciekawa. Bez wątpienia jednak podróżni zdecydowanie bardziej doceniają obecną, elektroniczną formę biletów oraz ich powszechną dostępność, co zdecydowanie usprawnia podróżowanie koleją.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wydaje mi się, że dobrym rozwiazaniem jeśli chodzi o zakup biletów jest aplikacja mPay. Z tego co słyszałam to działa ona bardzo sprawnie i działa bez żadnych problemów
Wydaje mi się, że dobrym rozwiazaniem jeśli chodzi o zakup biletów jest aplikacja mPay. Z tego co słyszałam to działa ona bardzo sprawnie i działa bez żadnych problemów