Reklama

GDDKiA wycina na potęgę. Maciej Zalewski: - Albo drzewa, albo bezpieczeństwo. Wycinamy tylko to co konieczne

Skala jest porażająca. Około 260 drzew w Kletni, Gomunicach i Wielkim Borze. I pewnie kilkaset wzdłuż ulicy Narutowicza w Radomsku. Piły już poszły w ruch.

W piątek 11 sierpnia Czytelnik poinformował nas o wycince drzew na ogromną skalę w gminie Gomunice. Po jednej stronie ponumerowane i częściowo już wycięte drzewa kończą się na 160, ale po drugiej stronie na 260.

Muszą ustąpić miejsca chodnikowi.

Okazuje się, że budowa chodnika po jednej stronie i ścieżki rowerowej po drugiej stronie ulicy Narutowicza oznacza taką samą rzeź drzew w Radomsku.

Mieszkańcy zastanawiają się, czy naprawdę trzeba wycinać wszystkie, zdrowe, kilkudziesięcioletnie drzewa? Czy nie ma sposobu, żeby pogodzić inwestycję prowadzoną przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi z drzewami?

Reklama

Mieszkańcy dzielnicy Bartodzieje cieszą się, że wreszcie będą mieli chodnik i ich dzieci będą mogły bezpiecznie pójść i wrócić ze szkoły, a oni pójść do sklepu. Nikt nie ma wątpliwości, że chodnik jest potrzebny.

Niektórzy zastanawiają się jednak, dlaczego w innych krajach da się zachować drzewa, a u nas "tnie się do spodu".

- Albo drzewa, albo bezpieczeństwo - nie pozostawia złudzeń rzecznik prasowy łódzkiej GDDKiA Maciej Zalewski. - Inwestycja zakłada budowę chodnika i ścieżki rowerowej, potrzebne są 3 metry.

Reklama

Rzecznik podkreśla, że drzewa przy drogach były sadzone w czasach, kiedy jeździły po nich furmanki, a nie samochody.

- Proszę mi wierzyć, mi nie wycinamy, bo tak nam się podoba. My naprawdę wycinamy tylko to, co konieczne - mówi z naciskiem.

- Argument o drzewach zabijających kierowców słyszę za każdym razem, kiedy coś wycinają - mówi jeden z mieszkańców Bartodziej. - To nieprawda. To kierowcy w nie wjeżdżają, bo łamią przepisy i wypadają z drogi. Gdyby jechali bezpiecznie, nic by się nie stało. Pewnie, że chodnik jest potrzebny, ale bezpowrotnie znikną bezcenne drzewa. Nawet jeśli ktoś coś tu posadzi, to do takich imponujących rozmiarów będzie rosło kilkadziesiąt lat. Ale tych rzeźników wtedy już pewnie nie będzie. Zresztą, oni tu nie mieszkają, więc im nie przeszkadza, że zostawią nam pustynię. Mnie i moim dzieciom już tak...

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2023-08-18 15:04:54

    Prosimy o wycinkę róg batorego i brzeźnickiej radomsko, przy wyjexdzie problem z widocznością

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości