Reklama

Gajzler o biletach do wydziału komunikacji: pierwszego dnia obsłużyliśmy 180 osób

Funkcjonuje od poniedziałku, ma usprawnić pracę wydziału komunikacji w Starostwie Powiatowym, a podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu radny Wojciech Ślusarczyk zapytał, czy to działa.

Odpowiedziała mu członek zarządu Ewa Gajzler, która stwierdziła, że pierwsze odczucia są pozytywne, choć nie wszystko działa świetnie. - Potrzeba na to trochę czasu.

Pierwszego dnia z biletomatu skorzystało 180 osób, wszystkie zostały obsłużone. Co nie oznacza, że w pierwszych dniach nie doszło do sytuacji, że ktoś wziął bilet nie do tego pokoju, w którym powinien załatwić swoją sprawę i okazywało się, że będzie musiał iść po drugi bilet, kiedy urzędnik wezwał go, a potem poinformował, że ten temat to jednak pokój obok. Zdarzało się, że ktoś wziął dwa bilety, co jednak sprawy nie przyspiesza.

Reklama

Klienci tego wydziału zwracają uwagę, że po pobraniu biletu nie wiedzą jak długo będą czekać na swoją kolej. Ewa Gajzler wyjaśniła, że niestety, takiej funkcjonalności biletomat nie ma. Trzeba w poczekalni spędzić jakiś czas, żeby zobaczyć na ekranie swój numer i usłyszeć wezwanie do pokoju.

Na sesji Ewa Gajzler przypomniała, że starostwo przygotowało film z instrukcją, jak korzystać z biletomatu

Ważne jest, że nawet jeśli ktoś zapomni dokumentu, który będzie musiał donieść, nie wypada całkiem z kolejki, jego sprawa jest „zamrażana”, wraca i jest wzywany do zakończenia procedury.

Reklama

Ewa Gajzler zauważyła, że nowego systemu trzeba się nauczyć, petenci też muszą nauczyć się z niego korzystać, a pomagać będą pracownicy starostwa.


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości