Na wczoraj synoptycy zapowiadali wichurę. Wiatr osiągał prędkość nawet 100 km/h. Aleje Jana Pawła II zatarosował konar, a w parku Świętojańskim złamał się konar potężnego jesionu

Silny wiatr oberwał konar drzewa rosnącego w alejach. Konar spadł na jezdnię i przez jakiś czas nie można było tamtędy przejechać. Przy ulicy Piłsudskiego wichura przewróciła jeden z rosnących tam jesionów. Drzewo oparło się na ogrodzeniu parku. Jak mówi Gazecie dendrolog Ernest Rudnicki, to drzewo było martwe.

Natomiast w parku odłamał się konar jednego z największych w mieście jesionów. Spadł na ławkę, która jest ustawiona wokół drzewa.
- Przyczyną złamania w tym konkretnym wypadku było tzw. "V-kształtne" rozwidlenie konarów z zakorkiem. Uszkodzony jesion jest 10. pod względem grubości drzewem Radomska - wyjaśnia przyczyny dendrolog i dodaje, że teraz trzeba dokonać na nim cięć korekcyjnych i poddać chirurgii wyrwę, która wczoraj powstała.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze