W niedzielę 17 lipca strażacy zostali wezwani do pożaru na ulicy Orzeszkowej w Radomsku. Wezwani strażacy pojechali na miejsce. Alarm okazał się fałszywy.
Zgłoszenie dotyczyło wydobywającego się dymu z okna jednego z mieszkań znajdującego się tam budynku mieszkalnego. Przybyli na miejsce strażacy nie stwierdzili pożaru. Zgłaszająca okazała się znana strażakom, ponieważ alarmuje ich cyklicznie. I bezpodstawnie. Tym razem zajęła się nią policja. Została ukarana mandatem za nieuzasadnione wezwanie strażaków.
Drugie zgłoszenie dotyczyło plamy oleju w Woli Kuźniewskiej. Była godzina 16.50. Strażacy przy wykorzystaniu sorbentu oraz neutralizatora usunęli plamę.
Później na ulicy Jeżynowej strażacy gasili pożar suchych traw. Pożar objął powierzchnię ara. W akcji wzięły udział dwie jednostki JRG oraz zastęp OSP Bogwidzowy. Przypuszczalną przyczyną pożaru było celowe podpalenie.
W poniedziałek 18 lipca po godzinie 7 w miejscowości Wielgomłyny na ulicy Radomszczańskiej kierująca samochodem uderzyła w mostek. W jej samochodzie pękła miska olejowa i substancja wylała się na jezdnię. Strażacy usunęli plamę. Kobieta nie odniosła żadnych obrażeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze