W piątek 16 czerwca na sesji Rady Miasta pierwszym punktem była debata nad raportem o stanie Radomska za 2022 rok. Można się było spodziewać emocji i tak właśnie było.
Najpierw wszyscy zebrani obejrzeli krótki film zamówiony przez urząd, który składał się przede wszystkim z efektownych ujęć z drona z centrum miasta. - Chyba wszyscy znają swoje miasto, to ścisłe centrum, to słynne zielone ściany - komentował przewodniczący rady Tadeusz Kubak (PiS).
Potem kierownik Karolina Brzozowska-Dymus przedstawiła prezentację, swoisty wyciąg z raportu dostępnego jako strona internetowa pod adresem raport.radomsko.pl.
I zaczęła się dyskusja. Przewodniczący oddał głos radnym.
Radny Koalicji Obywatelskiej Łukasz Więcek. Zwrócił uwagę na coraz gorsze dane dotyczące demografii. W 2022 urodziło się najmniej radomszczan od zakończenia II wojny światowej. Za kilka lat będzie tylko 300 dzieci w pierwszych klasach. W danych pojawiło się liczba 394 obcokrajowców. Więcek stwierdził, że to nieprawda, bo jest ich kilka tysięcy, ale nie są oni zameldowani. A powinno się ich do tego zachęcać, bo to pieniądze dla miasta.
Mówił też o smogu. O tym, że osoby przyjeżdżające do Radomska stwierdzają, że w Radomsku śmierdzi dymem. Uwag miał więcej, wspomniał o korkach czy braku przestrzennych planów zagospodarowania przestrzennego.
- Wiele informacji w raporcie zostało zawartych, ale wiele nie zostało zawartych - rozpoczął niezależny radny Radosław Rączkowski. I kontynuował, że prezydent chwali się inwestycjami, ale to jak one są prowadzone i jak wykonane, to inna sprawa. - Wydajemy pieniądze, żeby podnieść jakość miasta, a nie żeby je wydać.
I wyliczał kolejne remonty, które po kilku miesiącach od zakończenia, już się naprawia. - 6 mln na Reymonta, miało ożywić centrum. Przejedźcie się, zapada się kostka. Skwer przy Sierakowskiego, ładny, a ławki fatalne. Żeromskiego się chwalimy, a kałuża za przystankiem była w projekcie? Proszę państwa, my wydajemy pieniądze publiczne. I te detale wpływają na to, jak oceniane jest nasze miasto.
- Na koniec chcę pana pochwalić panie prezydencie. Jeśli chodzi o porządek w mieście, jest lepiej, jeśli chodzi o inwestycje, wiele jest trafionych. Jest trochę lepiej - zakończył.
- Chciałbym zacząć od gratulacji dla wydziału, który przygotował raport, jest czytelny i jasny - rozpoczął radny KO Piotr Lisowski. A potem mówił o bazie sportowej w mieście, która jego zdaniem, mogła być bogatsza i okazalsza, gdyby lepiej korzystać z dofinansowań. Mówił też o starym, nieczynnym już basenie przy Leszka Czarnego.
Katarzyna Wośko (KO) zwróciła uwagę na brak ścieżek rowerowych. Remontuje się ulice w dzielnicy Kowalowiec, a przy niektórych ulicach nie zaprojektowano nie tylko ścieżek, ale i chodników. Mówiła też o tym, że po remoncie Reymonta centrum miasta wcale nie ożyło. Mogły na to wpłynąć wyższe podatki od nieruchomości, które muszą płacić przedsiębiorcy.
Grzegorz Minecki (Razem dla Radomska) ocenił 2022 jako rok względnej stabilizacji, ale przyniósł wiele zawirowań spowodowanych wojną w Ukrainie. A mimo tego miasto zamknęło go nadwyżką operacyjną 8 mln zł, i 35 mln zł pozyskanych środków. - I to się liczy, skuteczność - podkreślał. - To kolejny rok sukcesu.
Mówił też o walce ze smogiem, m.in. wymianie kopciuchów z dopłatą z miejskiego programu. Do tego bezpłatne przejazdy autobusami MPK, modernizacja ciepłowni PGK, więc sporo się robi. Możliwe, że 155 posadzonych drzew to mało, ale sadzi się tyle, co wycina, więc bilans wychodzi na zero. Co do ścieżek, to jest miejski program, ale jego realizacja potrwa kilka lat, w trzech etapach.
- Aby walczyć z demografią, należy walczyć poprzez pracę, płace i własne mieszkania. Jeżeli tego nie zrobimy, żaden program nie uleczy tej demografii, nie spowoduje wzrostu. Poprzez budowę mieszkań komunalnych zatrzymamy młodych - ocenił. - Miasto idzie w dobrym kierunku, a to jest kolejny rok, którym możemy się pochwalić - radny Minecki pogratulował prezydentowi, wiceprezydentom i naczelnikom wydziałów oraz radnym.
- Kiedy myślę o tych 7 latach, kiedy prezydent Ferenc dąży do rozwoju miasta, to przychodzi mi na myśl 7 tłustych lat, 7 szczęśliwych lat - powiedział Kamil Bugdal (RdR). - Naszą rolą jest, żeby te 7 lat przeciągnąć na kolejne lata.
Rozwój i równomierne lokowanie środków - ocenił ostatnie lata radny. Dodał, że rośnie baza sportowa czy powierzchnia terenów zielonych. Było też o demografii, jego zdaniem żaden program nie daje zakładanych rezultatów. Ponieważ kobiety zamiast zajmowaniem się dziećmi wolą postawić na coś innego. A króluje dzisiaj wygląd i popularność, czyli Instagram.
- W okresie pandemii poradziliście sobie, podnieśliście sobie wynagrodzenia i jesteście syci, a mieszkańcom podnieśliście podatki - radny Rafał Dębski (KO) raport ocenia negatywnie. Ponieważ nie pokazano w nim co jeszcze jest do zrobienia. - A jak wygląda miasto na co dzień? Nie widzicie? Media społecznościowe to pokazują.
Radny mocno krytykował sposób zarządzania miastem przez prezydenta.
- W większości koledzy i koleżanki poruszyli tematy, które leżą na sercu. Ale nie mogę nie powiedzieć o demografii. W 2022 roku urodziło się w mieście mniej niż 300 dzieci. Te dzieci w 2029 roku będą uczniami szkół podstawowych. Tych szkół mamy 10. Statystycznie trafi tam po jednej klasie pierwszej. Trzeba uświadomić sobie, ile jest ich dzisiaj. Czas najwyższy wziąć się za poważną politykę oświatową. Tego się boicie. Bo oznacza to zamknięcie tej czy innej szkoły. I nie ma w mieście polityki senioralnej - mówiła radna niezależna Wioletta Pal. - My dla ludzi słusznym czy eleganckim nie mamy propozycji. Dziwimy się, że Reymonta jest pusta. Będzie, dopóki będziemy się koncentrować na dwóch, trzech dużych wydarzeniach kulturalnych w roku.
Potem mówiła o utrzymaniu porządku w mieście.
- Radny mówi, że mieliśmy 7 lat tłustych. Chyba dla państwa. Kiedy patrzę na ławki w parku, widzę, że to miasto nie ma gospodarza.
Po trzech godzinach przewodniczący dopuścił do głosu mieszkańców. Zgłosiło się 12 osób.
- Jak wynika z raportu jestem mieszkańcem miasta przyjaznego - powiedział Andrzej Kuliś. - Jestem tu w imieniu mieszkańców Brzeźnickiej czy Bytnara.
Mówił o tym, że z powodu strefy ekonomicznej, od 14 załatwienie jakiejś sprawy w centrum nie jest możliwe. Ze względu na fakt, że nie da się dojechać z powodu korków. A ścieżki rowerowej nie ma, więc rower też odpada. - Czy ktoś musi zginąć, zanim bezpiecznie? - pytał prezydenta. I prosił o przebudowę skrzyżowania Bytnara z Brzeźnicką.
Aleksandra Warnke-Mazur opowiadała o ulicach Wrotki, Wrzosowej, Niezapominajki i metrach nakładek asfaltowych. Przypomniała, że mieszkańcy już w 2018 prosili o wykonanie nakładki w części Wrzosowej, co zostało już zrobione, wspomniała też o oświetleniu, którego nie ma. A także o odwodnieniu, którego tam nie ma. - Czy to teren zapomniany przez pana prezydenta i państwa radnych? - pytała.
Robert Lewandowski (RdR) zaczął od tego, że kiedy co roku przysłuchuje się debacie o raporcie, ma wrażenie, że żyjemy w innej galaktyce. On to, co się w Radomsku wydarzyło, ocenia pozytywnie. I chciałby podziękować prezydentowi za inwestycje w jego okręgu wyborczym.
- Raport pokazuje stan na koniec 2022 roku - odpowiedział prezydent Jarosław Ferenc. Podkreślił, że od pomysłu do realizacji mija kilka lat, bo trzeba wykonać wiele kroków. - Jesteście doświadczonymi radnymi, więc zdajecie sobie sprawę, ile od pomysłu do realizacji, musi upłynąć czasu.
Odniósł się do demografii, nad która on także ubolewa. - Nie zależy od nas, od polityki rządu ani nawet Unii Europejskiej. To co Polska teraz osiągnęła, to wejście w fazę czwartą, gdzie jest więcej zgonu niż urodzeń, zmiana modelu rodziny. Przed nami faza piąta, do której mamy szansę dojść, czyli stabilizacji. Nie jesteśmy wyspą. Mamy szereg miast, które tracą mieszkańców szybciej.
Dodał, że wszelkie dane mówią, że szereg miast stracił znacznie więcej mieszkańców niż Radomsko.
- Pytanie, czy mamy jakiś pomysł na to? Myślę, że mamy i powoli go realizujemy. Nawet jak tu będzie Eldorado, to z tego Eldorado będą ludzie wyjeżdżać, bo taka jest natura ludzka. Chodzi o to, żeby przyjazdów było więcej.
Prezydent nie zgadza się, że centrum wymarło. On uważa inaczej. - I wielu mieszkańców, którzy mi o tym mówią. To samo mówiono o trzeciej Alei w Częstochowie. Jedźcie tam teraz. To dobry przykład przebudowy miasta. I w tym kierunku będziemy szli.
Dodał, że jeśli chodzi o demografię, to na pewno nie miejski żłobek, a mieszkania komunalne mogą pomóc. I na pewno nie wolno likwidować szkół, należy może nimi inaczej zarządzać.
- Mam 25 lat, Radomsko to moje miasto z wyboru, pochodzę z Koluszek, do liceum chodziłam do Łodzi, studiowałam w Krakowie, Radomsko to mój dom - przedstawiła się Aneta Bogdan. - Nie urzekły mnie wspaniałe inwestycje czy ścieżki, albo dostęp do oddziału pediatrycznego, ale dlatego, że chciałam tu żyć.
Pani Aneta zwróciła uwagę na to, z czym zetknęła się osobiście. Na przykład konkurs „Mój dom cały w kwiatach”. Zgłosiło się sześć osób na 40 tys. mieszkańców. - Co nie zadziałało, kto zawiódł? - pytała.
Wspomniała również o organizacjach pozarządowych. Starostwo znalazło więcej pieniędzy na ich działalność. I ona takie rozwiązanie poleca - zlecanie część zadań organizacjom. Apelowała o to, by rozmawiać z mieszkańcami, o większe zaangażowanie społeczne.
Agnieszka Poteralska zapowiedziała, że odniesie się do wielu kwestii. - Jestem przedsiębiorcą, urzędnikiem, matką, żoną i mieszkanką tego miasta - a potem rzeczywiście miała wiele uwag do tego, jak funkcjonuje miasto.
A Artur Szponder, prezes Radomszczańskiego Alarmu Smogowego, zwrócił uwagę na to, że do tej pory mieszkańcy nie pojawiają się na sesjach, bo brakuje informacji. Tak jak informacji o raporcie, którego powstania urząd miasta nie promował. Dodał, że ma uwagi do raportu, bo zauważył, że np. w liście organizacji pozarządowych brakuje dwóch, w których sam działa. - Nie wiem ilu takich, o których nie wiem, też brakuje, nie zagłębiałem się.
- Przeczytałem raport bardzo uważnie i zaczynam od demografii - rozpoczął Wojciech Lenk i opowiedział o bogatej parze 30-latków, których zapytał, gdzie są ich dzieci. Usłyszał, że oni zarabiają pieniądze. - Zmienił się model życia, to jest przyczyna - ocenił. - Zmieniamy model w Radomsku i będzie to widać po latach.
Sam raport ocenia bardzo wysoko. Rozumie, że nie wszyscy mają taki sam obraz miasta, a debata jest po to, żeby rozmawiać. - Na pewno pan doktor Jarosław Ferenc wyciągnie z tego wnioski. Na pewno powinna być debata, a nie hejt, permanentne grillowanie, nawet jak nie ma powodu. Tak nie zbudujemy tego miasta. Niestety, polityka do nas dotarła. Uważam, że moje miasto jest piękne - mówił także o sporcie, bo, jak podkreślił, jego miłość.
Kolejna mieszkanka, która określiła siebie, jako urodzoną wcześniej niż inni, reprezentantka seniorów, rozwój miasta i pracę prezydenta oceniła bardzo dobrze. Jak powiedziała, miasto wizualnie wygląda bardzo dobrze, inne miasta mają nam czego zazdrości. Mamy bezpłatne autobusy, dużo zieleni, miejsca dla seniorów. Podziękowała również przewodniczącemu Kubakowi.
- Każdy przyjezdny powie, że mamy dobrego gospodarza - skwitowała.
Po kilku godzinach dyskusji radni najpierw głosowali wotum zaufania dla prezydenta, a potem absolutorium.
Za przyznaniem go Jarosławowi Ferencowi było 12 głosów, 5 przeciw i jeden wstrzymujący.
Prezydent otrzymał kwiaty i gratulacje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Wośko mówiła pewnie o dzielnicy Kowalowiec, bo dzielnicy Kościuszko jeszcze w Radomsku nie ma. Na Kowalowcu nie ma na większości ulic chodników, a jeśli są służą za parkingi, dlatego wszyscy chodzą przebudowanymi ulicami. Jezdnie są zwężone i również zapchane pojazdami. Brak oznakowań. Bałagan, a końca nie widać. Tylko koguty pieją.
Once upon a time... in Radomsko there lived a city councilman who wanted to become a prophet. One day during a city council session, he took a short nap. He dreamed a dream. *** I. COUNSILSMAN'S DREAMS *** A. The Dream of the Cattle *** 1. NOTE: Four full years was the period when the Mayor of the city and City Council forgot about the residents of the city of Radomsko. These must have been very disappointing years. *** 2. NOTE: Councilor has two dreams one of the cattle and the other of the corn. *** 3. Seven well favoured kine *** A. Seven well favoured kine and fatfleshed came up out of the Radomka river. *** B. The seven well favoured kine fed in a meadow. *** 4. Seven ill favoured kine *** A. Seven ill favoured kine and leanfleshed came up out of the river and stood by the other kine upon the brink of the Radomka river.*** B. The seven ill favoured kine ate up the seven well favoured kine.*** A. The Dream of the Corn *** 1. Councilor slept and dreamed a second time. *** 2. Seven good ears *** 3. Seven thin ears *** A. Seven thin ears of grain and blasted with the east wind sprung up after them. *** B. The seven thin ears of grain devoured the seven good ears. *** The dream troubled Concilor’s spirit. He decided to recount both dreams during a city council session. Once the story was told then he asked himself: are we in for another 5 lean years?
Pani Wośko mówiła pewnie o dzielnicy Kowalowiec, bo dzielnicy Kościuszko jeszcze w Radomsku nie ma. Na Kowalowcu nie ma na większości ulic chodników, a jeśli są służą za parkingi, dlatego wszyscy chodzą przebudowanymi ulicami. Jezdnie są zwężone i również zapchane pojazdami. Brak oznakowań. Bałagan, a końca nie widać. Tylko koguty pieją.
Once upon a time... in Radomsko there lived a city councilman who wanted to become a prophet. One day during a city council session, he took a short nap. He dreamed a dream. *** I. COUNSILSMAN'S DREAMS *** A. The Dream of the Cattle *** 1. NOTE: Four full years was the period when the Mayor of the city and City Council forgot about the residents of the city of Radomsko. These must have been very disappointing years. *** 2. NOTE: Councilor has two dreams one of the cattle and the other of the corn. *** 3. Seven well favoured kine *** A. Seven well favoured kine and fatfleshed came up out of the Radomka river. *** B. The seven well favoured kine fed in a meadow. *** 4. Seven ill favoured kine *** A. Seven ill favoured kine and leanfleshed came up out of the river and stood by the other kine upon the brink of the Radomka river.*** B. The seven ill favoured kine ate up the seven well favoured kine.*** A. The Dream of the Corn *** 1. Councilor slept and dreamed a second time. *** 2. Seven good ears *** 3. Seven thin ears *** A. Seven thin ears of grain and blasted with the east wind sprung up after them. *** B. The seven thin ears of grain devoured the seven good ears. *** The dream troubled Concilor’s spirit. He decided to recount both dreams during a city council session. Once the story was told then he asked himself: are we in for another 5 lean years?