Środa 27 lutego, około godziny 7 rano. Dom Pomocy Społecznej w Radziechowicach. A właściwie koniec działki, na ktorej się znajduje. Coś się pali, płomienie są duże. - To tak wygląda walka ze smogiem w powiecie? Że pali się śmieci? - pyta nasz czytelnik

Ciekawy przykład: spalanie śmieci przez instytucje w powiecie a smog - zdjęcie porannego ogniska z takim komentarzem otrzymaliśmy od naszego czytelnika. - To sytuacja absolutnie niedopuszczalna, zdarzyla się raz i się nie powtórzy - mówi na dyrektor DPS-u Aneta Mazik.
Jak wyjaśnia dyrektor, ognisko widoczne na zdjęciu, to kilka kartonów po pieluchomajtkach. Podpalił je jeden z portierów, pracownik zewnętrznej firmy, bez wiedzy pani administrator. Ona już z nim rozmawiała, czeka go jeszcze rozmowa z dyrektor Mazik. - Dzisiaj nie ma go w pracy, jak będzie zwrócę mu uwagę. Tektury powinny znaleźć się w odpowiednim pojemniku, których mamy wystarczającą ilość. Absolutnie go nie tłumaczę, ale zrobił to być może dlatego, że dzień wcześniej był u nas odbiór śmieci.
Dyrektor Mazik dodaje, że 11 lutego w placówce również rozpalono ognisko, ale za zgodą i pod nadzorem straży pożarnej. - Mieliśmy tu szkolenie dla wszystkich, bo chcemy, żeby każdy umiał posługiwać się gaśnicą. Była też wtedy przeprowadzona ewakuacja, żeby wszyscy byli przygotowani na taką sytuację.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze