Tak jak do tego, który wybuchł wczoraj w Woli Przedborskiej, gdzie spaliły się 3 ary suchej trawy.
(fot. OSP Przedbórz)
Strażacy ochotnicy z Przedborza zostali wysłani przez dyżurengo Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku do pożaru suchej trawy, prawodopodobnie podpalonej. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że pali się teren nad rzeką, a tam już samochodem nie wjadą. I trzeba iść pieszo. Poszli i zgasili.

Tego samego dnia w Ochocicach w gm. Kamieńsk dwa zastępy OSP Kamieńsk gasiło leśne poszycie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze