Reklama

Do niektórych pożarów trzeba iść pieszo, bo dojechać się nie da

Tak jak do tego, który wybuchł wczoraj w Woli Przedborskiej, gdzie spaliły się 3 ary suchej trawy.

 

(fot. OSP Przedbórz)

Strażacy ochotnicy z Przedborza zostali wysłani przez dyżurengo Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku do pożaru suchej trawy, prawodopodobnie podpalonej. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że pali się teren nad rzeką, a tam już samochodem nie wjadą. I trzeba iść pieszo. Poszli i zgasili. 

Tego samego dnia w Ochocicach w gm. Kamieńsk dwa zastępy OSP Kamieńsk gasiło leśne poszycie. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości