Czytelnik pyta: - Kiedy pojawią się znaki? Teraz jest niebezpiecznie.
Radomszczanin napisał do naszej redakcji:
- Dzień dobry. Od jakiegoś czasu czytam opisywane przez państwa "niedoróbki", jakie powstały przy remontach dróg w Radomsku. Chciałbym prosić o opisanie i ewentualne zainterweniowanie w kolejnej sprawie.
Chodzi o ulicę Mochnackiego, które niedawno z drogi gruntowej stała się drogą asfaltową. Remont wykonało miasto.
- Około dwa miesiące temu położono asfalt na ulicy Mochnackiego. Tym samym droga przestała już być gruntową i podporządkowaną - pisze nasz Czytelnik. I zwraca uwagę: - Nie ustawiono jednak żadnych znaków dotyczących pierwszeństwa przejazdu ani znaku STOP. Stwarza to zagrożenie - podkreśla.
Jak pisze, w jego ocenie skrzyżowania Mochnackiego z Sucharskiego i Mochnackiego z Krasickiego są teraz skrzyżowaniami równorzędnymi.
- Ale oczywiście nikt tak nie jeździ, bo każdy jeździ "na pamięć" uznając pierwszeństwo Sucharskiego i Krasickiego. Najgorzej jest, gdy się jedzie od strony Krasickiego. Dojeżdzając do Sucharskiego w ogóle nie widać skrzyżowania i ktoś spoza Radomska może przejechać przez Sucharskiego sądząc, że ma pierwszeństwo - ostrzega.
Zapytaliśmy w urzędzie miasta o tę ulicę, czekamy na odpowiedź.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na kowalowcu znaków nie ma od marca. Każdy jeździ i parkuje po swojemu. Cyrk
Na kowalowcu znaków nie ma od marca. Każdy jeździ i parkuje po swojemu. Cyrk