Oszuści internetowi uciekają się do coraz to bardziej wyrafinowanych sposobów na wyłudzenie pieniędzy. Przekonała się o tym nasza Czytelniczka, która padła ofiarą takiego przekrętu.
Pani Anna ma 45 lat. Przyznaje, że często zagląda na Facebooka, gdzie wyszukuje interesujących ją informacji. W niedzielne popołudnie 14 stycznia radomszczanka, po wspólnie spędzonym czasie z rodziną, postanowiła trochę poczytać. Starym zwyczajem kobieta wzięła się za przeglądanie Facebooka. W natłoku postów i informacji tym razem uwagę radomszczanki przykuła szczególna reklama atrakcyjnej, markowej bielizny w przyzwoitej cenie.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze