- Przeczytałam u was o tej pani Ani - mówi do nas w rozmowie telefonicznej nasza Czytelniczka. - Ona dostała chociaż tyle, a ja jeszcze ani złotówki.
- Patrzę na ten przelew i nie wierzę. Miało być 800 plus od stycznia, a wpłynęło tylko 500 złotych. Ciekawe, czy tylko mnie? - powiedziała nam kilka godzin wcześniej pani Anna. I przesłała zdjęcie swojego konta, na które wpłynęło 500 zł, a powinno 800. ma to wyjaśniać w ZUS-ie.
- Wcale się jej nie dziwię, temu, że jest taka zdenerwowana i rozżalona - mówi radomszczanka, która nie chce ujawniać imienia. - Też by była. A właściwie jestem, bo ja wciąż nie dostałam nic.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 80% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
„Miała partnera, miała nawet za niego wyjść, ale coś między nimi się popsuło…” - ojej, znów bad boy okazał się nie tym właściwym, jaka szkoda… A przelew to powinien opiewać na okrągłe zero, a nie 500 czy 800 zł. Mnie rodzice wychowali bez tego i chociaż wyszedłem na ludzi, a co wyrośnie z bachorów od małego nauczonych postawy roszczeniowej? Strach pomyśleć
Te bachory to nawet nie wiedza, ze jakas kase dostaja, to dorosli zrobili sobie z tego jedna skladowa domowego budżetu. Oby ktos to zlikwidowal i dal ulgi w podatku dochodowym. Bo swojej funkcji, zwiekszenia dzietności i tak to nie spelnia.
„Miała partnera, miała nawet za niego wyjść, ale coś między nimi się popsuło…” - ojej, znów bad boy okazał się nie tym właściwym, jaka szkoda… A przelew to powinien opiewać na okrągłe zero, a nie 500 czy 800 zł. Mnie rodzice wychowali bez tego i chociaż wyszedłem na ludzi, a co wyrośnie z bachorów od małego nauczonych postawy roszczeniowej? Strach pomyśleć
Te bachory to nawet nie wiedza, ze jakas kase dostaja, to dorosli zrobili sobie z tego jedna skladowa domowego budżetu. Oby ktos to zlikwidowal i dal ulgi w podatku dochodowym. Bo swojej funkcji, zwiekszenia dzietności i tak to nie spelnia.