Reklama

Cudze chwalicie. Radomszczańscy seniorzy zwiedzali miasto i nie tylko. Przewodniczką Edmunda Bodanka

W piątek 17 października radomszczańscy seniorzy wsiedli w autokar i zwiedzali Radomsko. Była to wycieczka z cyklu „Cudze chwalicie..." zorganizowana przez zarząd Miejskiej Rady Seniorów. A przewodniczką była Edmunda Bodanka.

- Jako cel założyłam przypomnienie kilku miejsc, które mają ciekawą i bogatą historię - mówi Gazecie pani Edmunda. - Jako pierwsze odwiedziliśmy Muzeum Regionalne, gdzie zobaczyliśmy wybiórczo gabinet Stanisława Sankowskiego oraz areszt. 
Radomszczanka podkreśla, że kustosz Kamil Rutkowski bardzo szczegółowo opowiedział seniorom o tych różnych, ale unikatowych pomieszczeniach muzeum. A dyrektor muzeum Małgorzata Borek przekazała uczestnikom wycieczki kilka ważnych informacji na temat patrona.
- Następnie udaliśmy się do zabytkowego kościoła pod wezwaniem św. Marii Magdaleny. Tu trwa remont, ale proboszcz ks. Piotr Paweł Hernoga wprowadził nas do środka pod sam ołtarz, tam już położono drewnianą podłogę, a doktor Tomasz Nowak, historyk, przypomniał historię tej świątyni. 
Pani Edmunda podkreśla, że seniorzy słuchali wraz z proboszczem z ciekawością i zainteresowaniem o dziejach najstarszego kościoła w Radomsku. 
- Ta drewniana zabytkowa perełka naprawdę zasługuje na uwagę - podkreśla. - Następnie udaliśmy się na ul. Batorego, przy której znajduje się dworek Szwedowskiego, obecnie Restauracja Zameczek. Za wiedzą właścicieli państwa Koprów weszliśmy na teren otaczający budynek. O tym zabytkowym obiekcie opowiedział pasjonat historii Tomasz Kuźnicki. 
Potem był spacer po parku.
- Zafascynowani oglądaliśmy również zabytkowe samochody stojące z tyłu budynku. 
Na koniec wspólne pamiątkowe zdjęcie z właścicielką i następny punkt programu, park Glinianki w dzielnicy Kowalowiec. 
- Niektórzy byli tu po raz pierwszy i zachwycili się wielkością tego rekreacyjnego miejsca. Ciekawe urządzenia i logo miasta z nasadzeń kwiatowych przyciągały wzrok. Naszym kolejnym przystankiem było Wzgórze Trzech Krzyży przed Piaszczycami. O wzgórzu, którego tragedia związana jest z Powstaniem Styczniowym, opowiedział wyczerpująco pan Jan Szczepańczyk. 
Przeczytał też wiersz Henryki Witalewskiej z Gomunic, członkini Stowarzyszenia Literackiego „Ponad" o tym miejscu. 
Ostatnie miejsce, które odwiedzili seniorzy, to Ranczo w Piaszczycach. Tam był smażony pstrąg i luźniejsze rozmowy. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości