Coraz więcej firm w Polsce testuje skrócony tydzień pracy. Zakończył się nabór wniosków do ministerialnego programu, jednym z beneficjentów jest radomszczańskie starostwo powiatowe.
- Skrócony czas pracy - to się dzieje! Wyłoniliśmy uczestników pilotażu - informuje na swojej stronie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. - Blisko dwa tysiące przedsiębiorstw i instytucji wystartowało w naborze do naszego pilotażu skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia. Dzisiaj mamy przyjemność ogłosić wyniki - 90 pracodawców będzie miało niepowtarzalną szansę przetestować różne formy skrócenia czasu pracy, które obejmą łącznie ponad 5 tys. pracowników.
Zainteresowanie programem było ogromne. Radomszczańskie starostwo otrzyma 1 mln zł.
- Ośmiogodzinny dzień pracy obowiązuje już od 107 lat. Czas pójść naprzód. Coraz więcej pracowników to osoby starsze. Coraz więcej kobiet chce łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Krótszy czas pracy będzie dla nich dużym wsparciem. Nie ma jednego słusznego modelu skracania czasu pracy. Rozwiązania muszą być szyte na miarę i dostosowane do konkretnych branż. Wszelkie zmiany będą rozłożone w czasie i stopniowe. Projekt pilotażowy będzie mieć charakter oddolny - to sami przedsiębiorcy i pracownicy wypracują i przetestują rozwiązania dopasowane do swoich firm. To przedsiębiorcy i pracownicy wydeptują ścieżki, my je później utwardzamy - mówiła we wrześniu ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Teraz podpisanie umów, firmy i instytucje będą miały czas do końca roku, żeby przygotować się do skrócenia czasu pracy.
Program musi ruszyć 1 stycznia 2026. Ma trwać rok. Pracownicy będą pracować krócej za takie samo wynagrodzenie.
Z pobliskich samorządów do pilotażu zakwalifikował się także piotrkowski urząd miasta. A także MOPS w Łodzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Już nie można się do tego urzędu dostać ciekawe co będzie potem
Napisz dokładnie: do jakiego wydziału, w jakiej sprawie i kiedy to było. Jednocześnie pochwal się gdzie pracujesz, co robisz. Siedzenie w kolejce do MOPS się nie liczy.
Ale to dotyczy wszystkich pracowników czy tylko uprzywilejowanych? A co z pracownikami różnych instytucji którzy podlegają starostwu, czyli jak w Folwarku zwierzęcym " są równi i równiejsi"
Już nie można się do tego urzędu dostać ciekawe co będzie potem
Napisz dokładnie: do jakiego wydziału, w jakiej sprawie i kiedy to było. Jednocześnie pochwal się gdzie pracujesz, co robisz. Siedzenie w kolejce do MOPS się nie liczy.
Ale to dotyczy wszystkich pracowników czy tylko uprzywilejowanych? A co z pracownikami różnych instytucji którzy podlegają starostwu, czyli jak w Folwarku zwierzęcym " są równi i równiejsi"