Reklama

Chłop malowany spod Radomska. Rozmowa z Barbarą Sitek, etnolożką w radomszczańskim muzeum

Mężczyźni do stroju odświętnego zakładali buty skórzane z wysokimi cholewami, zszywane na boku od strony wewnętrznej, na niewielkim obcasie. Latem chodzono boso, w drewniakach, trepach np. ze skórzanym paskiem - Gazeta rozmawia z Barbarą Sitek, współautorką książki o radomszczańskim stroju ludowym. Autorka jest etnologiem, w radomszczańskim muzeum pracuje od kilkunastu lat

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Jak cię widzą, tak cię piszą - mówi stare przysłowie. Jak zatem opiszemy mieszkańców radomszczańskiego patrząc na ich strój? Co wiemy o tym, jak się nasi wiejscy przodkowie ubierali?

BARBARA SITEK: - Jestem skłonna powiedzieć, że już teraz dużo wiemy. Jeszcze do niedawna ludowe ubiory radomszczańskie stanowiły białą plamę pośród strojów z sąsiednich regionów etnograficznych. Dr Aleksander Błachowski mówił, że Radomszczańskie jest jak „dziura w obwarzanku”. Opracowano strój rawsko-opoczyński, kielecki, częstochowski, wieluński, sieradzki, piotrkowski. Tylko radomszczański nie miał sz......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości