We wtorek 17 lutego około godziny 14 na ulicy Marii Konopnickiej w Żytnie kierowca Cadillaca uderzył w psa, który wbiegł pod koła samochodu. 66-latek wezwał policję.
Na miejsce przyjechali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Zabezpieczyli miejsca zdarzenia i wezwali lekarza weterynarii, żeby zajął się psem. Zwierzę zostało zabrane przez weterynarza.
A po wszystkim pasażerka Cadillaca napisała do policjantów prywatną wiadomość:
- Chciałabym serdecznie podziękować dwójce funkcjonariuszy, którzy przyjechali na miejsce. Okazali mnóstwo empatii, pomogli zabezpieczyć psa i zorganizowali przyjazd weterynarza. Marzli z nami ponad godzinę, przestawili auto, by nadzorować zwierzę i okazali mnóstwo zrozumienia.
Policjanci podkreślają, że takie słowa są dla nich ogromnym wsparciem i motywacją do dalszej służby. - Dziękujemy za zaufanie i przekazane podziękowania.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze