Dlaczego w tym wieku biegam z kosiarką wokół domu? Bo dziś, jak ktoś skończy 50, 60 lat, to już jest wielce stary kanapowiec. Myśli tylko, żeby posiedzieć, kawkę wypić. Ludzie sami z siebie robią niedołęgi
W tym cyklu oddajemy głos seniorom. Nie rozmawiamy z nimi o sprawach ważnych - kraju, lokalnej społeczności, polityce - ale najważniejszych: ich życiu. Jak je przeżyli, jak je pamiętają, z czego się cieszą, czego żałują. To opowieści najcenniejsze. Jeśli chcielibyście się podzielić swoją historią, dzwońcie: Edyta Rybaczek, tel. 501 495 883.
Zimno. Jeden z chłodniejszych dni kwietnia. Umówione byłyśmy około południa. Naciskam stalową klamkę. Furtka jest otwarta. Idę wydeptaną ścieżką w kierunku piętrowego domu. Po drodze mijam okazały świerk, duże drzewa magnolii, jaskrawo-czerwono kwitnące kr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 67% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze