Reklama

Było trochę spokoju, ale pożary traw jeszcze się nie skończyły. Przekonali się o tym strażacy z Silnicy

Pogoda w ostatnim czasie jest sprzymierzeńcem strażaków. Jest zimno i czasem popada, w takich warunkach dzieje się mniej. A na pewno działo do czwartku 7 kwietnia.

Wtedy o godzinie 20.52 strażacy ochotnicy z OSP w Silnicy zostali wysłani przez dyżurnego komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku do kolejnego po dłuższej przerwie pożaru traw w Maluszynie.

Na szczęście niezbyt rozległego, z ogniem poradził sobie jeden zastęp. Po przelaniu pogorzeliska druhowie mogli wrócić do remizy.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości