InPost rozważa zerwanie umowy sponsorskiej z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Producent mięsa i wędlin, firma Tarczyński, już zrezygnował. Wszystko przez zaproszenie Mirosława Stasiaka, skazanego za korupcję działacza oraz właściciela klubów na mecz reprezentacji Polska-Mołdawia. Stasiak pochodzi z Gomunic, między innymi tam prowadzi biznes.
Kilka dni temu Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski ujawnił, że „Mirosław Stasiak, piłkarski działacz skazany za korupcję, został zaproszony przez PZPN i poleciał jednym samolotem z piłkarzami na mecz z Mołdawią”. Sprawa może by i ucichła, gdyby nie czwartkowe oświadczenie PZPN w którym napisano:
„W nawiązaniu do publikacji na temat uczestników wyjazdu do Kiszyniowa na mecz reprezentacji Polski z Mołdawią, informujemy, że za każdym razem przekazujemy naszym partnerom biznesowym określoną pulę miejsc. Mirosław Stasiak był uczestnikiem wyjazdu na zaproszenie jednego z partnerów (ze względu na zasady poufności, nie możemy informować, którego z nich).
Przeciw łączeniu ich ze sprawą zaprotestowali InPost, Orlen, STS, Tymbark, Biedronka i Leroy Merlin.
Kim jest Mirosław Stasiak? To przedsiębiorca z branży węglowej z Gomunic. Był piłkarzem i działaczem sportowym, sponsorem klubów piłkarskich: LKS Stasiak Gomunice, Ceramiki Opoczno, KSZO Ostrowiec, Pogoni Szczecin.
Prokuratura oskarżyła go, że ustawił 41 meczów Ceramiki i KSZO Ostrowiec. Z zeznań świadków wynikało, że nie tylko dawał pieniądze, ale także negocjował stawki za mecze z sędziami i działaczami. Został skazany przez sąd na trzy lata więzienia w zawieszeniu i 195 tys. zł grzywy. PZPN dożywotnio zdyskwalifikował Stasiaka, potem zamienił decyzję na 10 lat dyskwalifikacji. Termin kończy się w 2026 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze