Plan budowy toru do driftów przy zjeździe z autostrady wywołał protesty mieszkańców. Zwłaszcza gminy Ładzice, gdzie obok ma powstać osiedle domów jednorodzinnych
O tym, że sportowe emocje mogą sięgać zenitu, nikogo nie trzeba przekonywać. Ale tego, że informacja o budowie toru do driftu rozgrzeje mieszkańców do czerwoności, trudno było nie przewidzieć. A przecież dopiero podpisano list intencyjny.
Dzisiaj nikt nie ma pewności, czy tor w ogóle kiedykolwiek powstanie. Mieszkańcy się podzielili. Młodzi mówią, że starsi chcą zablokować świetną inwestycję, która przyciągnie do Radomska pieniądze i młodych. Starsi - że nikt nie chce mieć za oknem nieustającego ryku silników.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze