Od sobotniej nocy (z 29 na 30 stycznia) nad krajem przetaczał się orkan Nadia. W niektórych regionach dokonywał prawdziwych spustoszeń. W powiecie radomszczańskim na szczęście nikt na skutek żywiołu nie został poszkodowany.
Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku dokonali podsumowania niedzielnych wyjazdów. To dziesiątki interwencji związanych z szalejącą wichurą.
Jak informuje kpt. Marek Jeziorski, rzecznik prasowy radomszczańskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej, w niedzielę od godziny 8 strażacy wyjeżdżali do zdarzeń 44 razy. Najwięcej interwencji dotyczyło powalonych drzew. W tym takie, które zrywały linie energetyczne i blokowały przejazd drogami krajowymi. W sumie strażacy usunęli 26 drzew.
W całym powiecie orkan uszkodził 8 dachów, ale w niewielkim stopniu. Strażacy pomagali mieszkańcom w zabezpieczeniu ich budynków przed zalaniem.
Jedno ze zdarzeń, w miejscowości, gdzie została zerwana linia energetyczna, wymagało dostarczenia do mieszkańca wspomaganego przez aparaturę medyczną agregatu prądotwórczego.
Uszkodzona została także linia telefoniczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze