Przymierzamy się do tego, aby od 2023 roku wprowadzić bezpłatną komunikację miejską w Radomsku - powiedział prezydent Jarosław Ferenc w środę 20 października podczas spotkania Młodzieżowej Akademii Liderów Klimatu w Miejskim Domu Kultury.
Bezpłatny transport publiczny dla mieszkańców w województwie łódzkim wprowadził 1 stycznia 2018 roku Tomaszów Mazowiecki. Miało to przekonać mieszkańców do korzystania z linii autobusowych a przez to ograniczyć emisję spalin i poprawić jakość powietrza. Z darmowych przejazdów korzystać tam mogą osoby, które płacą w Tomaszowie podatki, oraz takie, które posiadają kartę komunikacyjną (trzeba za nią zapłacić).
W Radomsko pomysł wprowadzenia darmowej komunikacji pojawiał się w kampaniach wyborczych, jednak władze podchodziły do tego sceptycznie. Wiąże się z kosztami: trzeba zrekompensować MPK wpływy z biletów. Prezydent Ferenc nie podał szczegółów prac, poinformował tylko, że miasto się do tego „przymierza od 2023 roku".
Według informacji zawartych w Raporcie o stanie miasta z2020 roku, MPK Radomsko posiada 33 autobusy i obsługuje 18 linii autobusowych, w tym 6 miejskich, 11 podmiejskich i 1 międzymiastową.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo lubię określenie ' bezpłatne' do wszystkich inicjatyw opłacanych z ciągle podnoszonych podatków.
Otóż to. Pan prezydent zapłaci z własnej czyli naszej kieszeni.
Dobrze, ale będziesz mógł jeździć bez biletu zamiast rozpaczać, jaka to benzyna droga a wszędzie się po zatłoczonym samochodami mieście rozbijać samochodem - najlepiej parkując pod samym drzwiami kolejnych sklepów. Przypomnij sobie, jak to wyglądało 30 lat temu - wtedy mało kto miał samochód i autobusami jeździło mnóstwo ludzi - młodych i starych. Nie tylko do szkoły, ale i do pracy, na działkę i towarzyskie wizyty. Oczywiście rozkład też był zupełnie inny. Chętnie zapłacę dodatkowy podatek, by znów mieć tyle połączeń, by samochód wykorzystywać tylko w razie absolutnej konieczności.
Pan prezydent to pewnie zrobi ale jak słusznie wspomniał w 2023r będzie to zaś czas przed wyborami i ilu ludzi go wtedy poprze ho ho. Grunt to umieć manipulować, a tego im nie brakuje,
Bardzo lubię określenie ' bezpłatne' do wszystkich inicjatyw opłacanych z ciągle podnoszonych podatków.
Otóż to. Pan prezydent zapłaci z własnej czyli naszej kieszeni.
Dobrze, ale będziesz mógł jeździć bez biletu zamiast rozpaczać, jaka to benzyna droga a wszędzie się po zatłoczonym samochodami mieście rozbijać samochodem - najlepiej parkując pod samym drzwiami kolejnych sklepów. Przypomnij sobie, jak to wyglądało 30 lat temu - wtedy mało kto miał samochód i autobusami jeździło mnóstwo ludzi - młodych i starych. Nie tylko do szkoły, ale i do pracy, na działkę i towarzyskie wizyty. Oczywiście rozkład też był zupełnie inny. Chętnie zapłacę dodatkowy podatek, by znów mieć tyle połączeń, by samochód wykorzystywać tylko w razie absolutnej konieczności.