Na drogach wojewódzkich w regionie łódzkim pojawiło się nowe, praktyczne wsparcie dla kierowców i drogowców. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi uruchomił system ZIR24.pl, który na bieżąco pokazuje, co dzieje się na trasach, zarówno na jezdni, jak i w pogodzie. Korzystają z niego pracownicy odpowiedzialni za utrzymanie dróg, a podgląd mają też wszyscy internauci.
W ramach systemu rozlokowano 29 punktów monitoringu na sieci dróg wojewódzkich. Każdy punkt wyposażono w kamery oraz stacje meteo. Pod adresem https://lodzkiedrogi.pl/ działa interaktywna mapa z zaznaczonymi lokalizacjami. Po kliknięciu w wybrane miejsce można sprawdzić aktualne pomiary pogodowe i zobaczyć obraz wideo z dwóch kierunków jazdy.
Z systemu szczególnie korzystają drogowcy odpowiedzialni za tzw. „Akcję Zima”. Gdy nagle pojawiają się opady, gołoledź czy gwałtowne ochłodzenie, narzędzie pomaga szybko zaplanować działania. Dzięki podglądowi z kamer i danym pogodowym ekipy wiedzą, gdzie w pierwszej kolejności wysłać pługopiaskarki czy inne służby i jak rozłożyć pracę w czasie.
Stacje meteo przy drogach zbierają szereg danych: mierzą wilgotność powietrza, prędkość i kierunek wiatru, natężenie oraz rodzaj opadów, ciśnienie, temperaturę jezdni i powietrza, a także informują o stanie nawierzchni. Na tej podstawie można ocenić, czy na drodze zaczyna robić się niebezpiecznie ślisko.
System umożliwia również sterowanie sygnalizacją świetlną. Ma działać w 59 wybranych miejscach na drogach wojewódzkich w regionie, co w przyszłości może przełożyć się na płynniejszy ruch i większe bezpieczeństwo na skrzyżowaniach.
Całe przedsięwzięcie kosztowało prawie 5,5 mln zł, a środki na ten cel pochodziły z budżetu województwa łódzkiego. Twórcy systemu zakładają, że to dopiero początek i w kolejnych latach sieć punktów monitoringu będzie się rozrastać, tak aby objąć kolejne odcinki tras.
Podobne rozwiązania od lat wykorzystuje m.in. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Teraz z takich udogodnień mogą korzystać także kierowcy jeżdżący po drogach wojewódzkich w Łódzkiem.
-Dla zwykłych użytkowników dróg nowe narzędzie to szansa, by lepiej przygotować się do podróży. Przed wyjazdem można sprawdzić, czy na trasie nie zalega mgła, która mocno ogranicza widoczność, albo czy nawierzchnia nie ma ujemnej temperatury, co sprzyja oblodzeniu i gołoledzi. Jest to szczególnie ważne zimą i we wczesnych godzinach porannych, kiedy jezdnia z daleka wygląda na suchą, a w rzeczywistości może być pokryta cienką, praktycznie niewidoczną warstwą lodu. Dzięki kamerom i odczytom ze stacji meteo kierowcy mogą lepiej ocenić ryzyko, dostosować styl jazdy albo wybrać inny, bezpieczniejszy wariant trasy -mówi – Agnieszka Lubiatowska, główny specjalista, Kancelarii Marszałka, Wydział Mediów Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze