To kolejny przypadek, kiedy osoby bezdomne szukają schronienia w pustostanie przy ul. Piastowskiej. Ten mężczyzna próbował rozgrzać się przy ognisku ze śmieci.

Dzisiaj przypadkowy przechodzień zauważył, że z budynku wydobywa się dym. Wezwał straż pożarną. Okazało się, że nietrzeźwy mężczyzna szukał tam schronienia i postanowił rozpalić ognisko. A że pod ręką było tylko trochę śmieci… Z bezdomnym kontakt z powodu jego stanu był utrudniony, zostanie mu udzielona pomoc.
Kapitan Artur Bartosik z radomszczańskiej Państwowej Straży Pożarnej mówi Gazecie, że to nie pierwszy taki przypadek, że osoby bezdomne wchodzą do pustostanu i powodują zagrożenie. Mimo, że właściciel nieruchomości stara się ją przed tym zabezpieczyć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze