Samochód bez prawka jest jak Yeti: nikt nie widział, wielu wierzy. Za to przewraca się tak jak każdy. Zwłaszcza, jeśli za kierownicą siedzi pijany kierowca.
Jeden taki wypadł ostatnio z drogi w Borowcu w gminie Wielgomłyny. Nie ma cudów, nie istnieje samochód, którym można byłoby się poruszać po drogach publicznych bez żadnego prawa jazdy. Tymczasem wielu myśli, że do takiego autka można wsiąść bez niego. A to nieprawda.
Po pierwsze w przypadku czterokołowców lekkich, których waga nie przekracza 350 kg, nie ma obowiązku posiadania prawa jazdy kategorii B. Po drugie czterokołowiec często jest mylony właśnie z motorowerem. Jednak użytkowników tego rodzaju pojazdów obowiązują odrębne przepisy. Nie jest on ani motorowerem, ani samochodem. Definiuje się go jako pojazd samochodowy, me......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze