Reklama

Bartłomiej M. zatrzymany przez CBA [Przeczytaj sylwetkę]

CBA zatrzymało 6 osób, m.in. byłego rzecznika resortu obrony Bartłomieja M. Zatrzymania mają związek ze śledztwem dotyczącym niegospodarności, powoływania się na wpływy oraz fałszowania dokumentów przy okazji zawierania umów przez spółkę Polską Grupę Zbrojeniową SA. Bartłomiej M. w latach 2014-2015 był społecznym doradcą prezydent Radomska Anny Milczanowskiej.

Przeczytaj tekst o Bartłomieju M. z Gazety Radomszczańskiej z 2015 roku

Polityczny cień prezydenta

Jest asystentem posła Antoniego Macierewicza. Zawsze gdzieś obok. Charakterystyczny. Trochę pucołowaty, pod krawatem, w marynarce, z wyglądu chłopięcy.

Reklama

Naszą uwagę zwrócił kilka lat temu. W Niedośpielinie odbywały się uroczystości
poświęcone rocznicy masakry w kopalni Wujek. Przypomnijmy, że jednym z zamordowanych górników był Andrzej Pełka, młody chłopak z Niedośpielina. Co roku na uroczystą mszę
świętą poświęconą jego pamięci przyjeżdżają górnicy, są delegacje władz samorządowych,
przyjeżdża poseł Antoni Macierewicz, który został wybrany w naszym okręgu. Właśnie kilka lat temu poseł pod kościół podjechał samochodem, za kierownicą którego siedział młody mężczyzna. W czasie uroczystości siedział w aucie. Pod koniec wyjął z bagażnika duży wieniec i zaniósł
pryncypałowi.
Później M. zaczął bywać w Radomsku. Już nie tylko jako asystent Antoniego Macierewicza. Przyjeżdżał sam. Spotykał się z lokalnymi działaczami. Po kolejnych perturbacjach w radomszczańskim PiS objął nawet funkcję pełnomocnika powiatowego. Zaczął angażować się też
w spory ideologiczne. W towarzystwie Witolda W. i Szymona Zyberynga przed pomnikiem żołnierzy KWP protestował np. przeciwko świętowaniu rocznicy bitwy pod Ewiną.
- Prawo i Sprawiedliwość w powiecie radomszczańskim stanowczo protestuje przeciwko zakłamywaniu historii i kultywowaniu tego, co nie okryło się chlubą - mówił.
Niektórzy lokalni działacze PiS przyznawali w kuluarach, że M. nie do końca orientuje się w lokalnych sprawach partii. Głośno nikt jednak o tym nie mówił. Silny mandat dawało mu to, że był bliskim współpracownikiem Macierewicza.

Chciał grać z Orkiestrą
Próbujemy dowiedzieć się, kim jest nowy doradca Anny Milczanowskiej. W internecie znajdujemy jego zdjęcie z liceum. Jest wtedy uczniem klasy IIc XII Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Warszawie. Pozuje na tle portretu patrona.
Zachęca do głosowania na niego w wyborach do szkolnego samorządu.„Nazywam się Bartłomiej Misiewicz, ubiegam się o fotel przewodniczącego Samorządu Uczniowskiego. Posiadam spore doświadczenie w tego typu działalności. Byłem między innymi wiceprzewodniczącym Młodzieżowej Rady Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy, przedstawicielem Polskiej Federacji Młodzieży w Warszawie. Obecnie pracuję w Kancelarii Sejmu jako asystent społeczny posła na Sejm RP Artura Zawiszy, a takżepełnię obowiązki przewodniczącego SU w XII LO, więc jestem na bieżąco ze sprawami szkolnymi. Mój program nastawiony jest przede wszystkim na kultywowanie tradycji szkolnych (np. Heca). Priorytetem jest dla mnie wzmocnienie pozycji Samorządu Uczniowskiego, a tym samym Waszego głosu w sprawach podejmowanych przez Radę Rodziców lub Grono Pedagogiczne. Marzy mi się, aby nasze liceum brało udział w organizacji imprez o charakterze masowym, np. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Jestem przekonany, że będę Was godnie reprezentował. Wszystkim, którzy zdecydują się oddać na mnie swój głos, serdecznie dziękuję” - czytamy.
Dzwonimy w ostatni poniedziałek. Bartłomiej M. nie odbiera, ale po chwili oddzwania. Pytamy o wiek, wykształcenie, doświadczenie zawodowe. Nie chce odpowiadać przez telefon. Prosi o przesłanie pytań mailem. Zgodnie z obietnicą nie trzeba na odpowiedzi długo czekać, ale mail zaczyna od słów: „Nie wiedziałem, że takie rzeczy będą interesować mieszkańców Radomska,
ale proszę bardzo”. Ile ma lat? - 27 marca rozpocznę 25 rok życia - odpowiada.
Pytamy też o wykształcenie.
- Studiuję prawo powszechne, lecz aktualnie mam roczną przerwę – przyznaje. Interesuje nas też doświadczenie zawodowe doradcy. Pytamy, gdzie pracował. Czy zarządzał zespołem ludzi?
- Obecnie pełnię funkcje: szefa Biura Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy
Smoleńskiej, sekretarza Zespołu Parlamentarnego ds. Skutków Działalności Komisji Weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych, asystenta wiceprezesa PiS Antoniego Macierewicza, członka Krajowej Komisji Rewizyjnej PiS, pełnomocnika powiatowego PiS w Piotrkowie Trybunalskim. W przeszłości byłem m.in. sekretarzem Okręgu nr 10 Prawa i Sprawiedliwości, pełnomocnikiem powiatowym PiS w Radomsku oraz koordynatorem ds. struktur wykonawczych PiS. Jeżeli konkretnie chce pani wiedzieć coś na temat mojego zarządzania zespołem ludzkim, to nadmienię tylko, że w samej strukturze piotrkowskiego PiS jest obecnie ponad 140 członków, a gdy pełniłem tę funkcję w Radomsku, to również było ponad 100 osób - odpowiada.
Pytamy też, jak często będzie przyjeżdżał do Radomska.
- Funkcja doradcy ds. politycznych prezydent Radomska jest funkcją społeczną, oznacza to, że nie pobieram za to żadnej gratyfikacji finansowej i nie muszę być w pracy codziennie od 8.00 do 16.00. Będę w Radomsku zawsze wtedy, gdy będzie wymagała tego sytuacja lub gdy będzie taka potrzeba ze strony pani prezydent albo mieszkańców Radomska. Będę na pewno raz w tygodniu, a może i
częściej - zapewnia.

Reklama

Z Radomska do Sejmu?
Bartłomiej M. twittuje, ma też konto na Facebooku. Z niego dowiadujemy
się, że mieszka w Łomiankach pod Warszawą. Na profilu wiele zdjęć z okolicznościowych
spotkań z Tomaszowa Mazowieckiego, Piotrkowa Trybunalskiego, Radomska. Na największym zdjęciu widać Misiewicza w programie telewizyjnym „Bliżej”, kiedy rozmawia z Janem Pospieszalskim. Wśród polubień także m.in. „Fakty” TVN, „Teleexpress”, „Uwaga”, „Gazeta Wyborcza”. Z książek „Resortowe dzieci”.
Z M. w Radomsku przez lata spotykaliśmy się wielokrotnie. Na pytania odpowiadał zawsze ostrożnie, nie wychylał się, czasem usłyszeć można było stereotypowe partyjne formułki. Kiedy zaczęła się kręcić przedwyborcza karuzela i nie wiadomo było, czy i kogo PiS wystawi na prezydenta Radomska, zapytaliśmy go, czy to Anna Milczanowska będzie kandydatem partii.
- Jest nam po drodze współpraca z panią prezydent, mam nadzieję, że porozumiemy się w tej sprawie - mówił wymijająco. Po wyłączeniu mikrofonu z uśmiechem mówił, jakby trochę sondując, że może to on wystartuje w wyborach prezydenckich.
Nie wystartował. Teraz natomiast będzie prezydentowi doradzał. Decyzję ogłoszono w czwartek 29 stycznia.
- Z prezesem Kaczyńskim i wiceprezesem PiS-u, ministrem Antonim Macierewiczem, dużo rozmów prowadziliśmy na temat naszej ojczyzny, Polski, ale także tej małej, jaką jest Radomsko. Startowałam z list PiS-u, byłam kandydatem na urząd prezydenta i tym prezydentem z list PiS-u zostałam. W związku z tym, żeby zachować tę łączność z PiSem, zaproponowałam Bartłomiejowi
Misiewiczowi, aby został moim społecznym doradcą ds. politycznych, żeby był takim łącznikiem do spraw kontaktów prezydenta miasta i władz partii - mówi prezydent Anna Milczanowska.
A jak swoją rolę w Radomsku widzi M.?
- Chciałbym podziękować pani prezydent za zaufanie. To jest na pewno wynik tej mądrej i odważnej decyzji premiera Kaczyńskiego o jednoczeniu prawicy w Polsce. W Polsce nie dzieje się najlepiej, dlatego wszystkie środowiska o tych samych wartościach, patriotycznej postawie powinny się łączyć. Raz jeszcze gratulacje i podziękowania dla pani prezydent, że wystartowała
z listy Prawa i Sprawiedliwości i została prezydentem Radomska. Dołożę wszelkich starań, aby moje doświadczenie i zaangażowanie w życie publiczne zostało wykorzystane z pełnym pożytkiem dla mieszkańców Radomska. Obiecuję, że będziemy w pełni realizować program Prawa i Sprawiedliwości - mówi.
Anna Milczanowska podziękowała M., że funkcję doradcy będzie pełnił społecznie. Zapewniła też, że nie będzie kandydowała w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Natomiast Bartłomiej M. w ostatnich wyborach samorządowych bez powodzenia
kandydował do Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Kto wie, może następnym krokiem będzie walka o poselski mandat? A skoro Anna Milczanowska walczyć nie będzie, jego szanse rosną. Pytamy, czy jesienią będzie walczył o poselski mandat w naszym okręgu.
- To nie zależy ode mnie, tylko od władz Prawa i Sprawiedliwości. Póki co nie mam takich planów. Teraz liczy się walka o zmianę na stanowisku Prezydenta RP. Tylko Andrzej Duda może zagwarantować Polsce zmianę na lepsze i to jest to, o co będę walczył, także na terenie Radomska - mówi Bartłomiej M..
Jolanta Dąbrowska

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości