Posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt ustawy wydłużający kadencję samorządów do 30 kwietnia 2024 roku. To by oznaczało najdłuższą po 1989 roku kadencję prezydenta, wójtów i radnych. Protestuje Fundacja Batorego i samorządowcy wielkich miast. A nasi, radomszczańscy? Zapytaliśmy.
Cztery lata temu zmieniono ordynację wyborczą. Wydłużono kadencję samorządów z czterech do pięciu lat. Ostatnie wybory samorządowe były w październiku 2018 roku. Tym samym w przyszłym roku, zgodnie z kalendarzem wyborczym, będą wypadać dwa jesienne terminy wyborów parlamentarnych i samorządowych.
Początkowo posłowie partii rządzącej chcieli wydłużenia kadencji o rok. Jednak pomysł przepadł w wyniku konfrontacji ze stanowiskiem prezydenta Andrzeja Dudy, który może takie regulacje zawetować. Prezydent uznał, że termin półroczny będzie bardziej optymalny. Taki projekt został przedstawiony w Sejmie.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze