Reklama

Samochód zablokował ulicę w nocy! Działanie policji z Radomska w nietypowej sytuacji.

- Nocna cisza, pusta ulica i… samochód stojący na środku jezdni. Taką nietypową sytuację zastali policjanci z Radomska, którzy patrolowali centrum miasta. Jak się okazało, auto „opuściło” miejsce parkingowe bez wiedzy właściciela - opowiada aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.

W nocy z środy 9 na czwartek 10 kwietnia, około godziny 2 funkcjonariusze z Wydziału Prewencji patrolujący centrum miasta zauważyli na ulicy Tysiąclecia samochód osobowy, który znajdował się na jezdni i blokował pas ruchu w kierunku skrzyżowania z ulicą Jagiellońską. 
- Pojazd stał bez włączonych świateł i bez kierowcy. Z ustaleń policjantów wynikało, że samochód najprawdopodobniej stoczył się z miejsca parkingowego. Kierowca nie zadbał o właściwe zabezpieczenie pojazdu, przez co ten samoczynnie zsunął się na jezdnię - mówi oficer prasowy. - Z uwagi na późną porę oraz brak możliwości natychmiastowego ustalenia właściciela, który, jak wskazywały policyjne systemy, nie jest mieszkańcem Radomska, funkcjonariusze postanowili podjąć działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drodze. 
Czyli przepchnęli samochód w takie miejsce, gdzie nie stwarzał zagrożenia.
- Policjanci każdego dnia podejmują różnorodne interwencje, które niosą ze sobą różne wyzwania. Od typowych patroli po nietypowe sytuacje, jak ta z samochodem blokującym drogę. Służba policji wymaga elastyczności i gotowości do działania, by zapewnić porządek i bezpieczeństwo mieszkańcom - podkreśla aspirant Kaczmarek.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości