Reklama

68-latek zahaczył o lusterko innego auta i uciekł. Potem chciał się dogadać. Był pijany

W piątek 21 października około 14 w miejscowości Polichno w gminie Żytno doszło do kolizji, którą spowodował kompletnie pijany kierowca.

- Pokrzywdzony kierujący fiatem zobaczył, że z przeciwka jedzie ford, który nagle wjechał na jego pas ruchu, w wyniku czego doszło do zahaczenia i wyrwania lusterka w fiacie - mówi Gazecie aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko. - Sprawca odjechał. Pokrzywdzony zebrał wkład swojego lusterka z jezdni, zwrócił i pojechał za fordem. Ten pojechał w kierunku Fryszerki. Tam stanął na poboczu.

Tam sprawca kolizji, 68-letni mieszkaniec gminy Żytno, chciał się z kierowcą fiata „dogadać”, żeby ten nie wzywał policji.

Reklama

- Jednak fakt, że kierowca forda zatrzymał się w rowie, zastanowiło poszkodowanego i zabrał mu kluczyki, podejrzewając, że ten może być pijany - opowiada policjantka.

Nie mylił się. Kierowca forda w alkomat wydmuchał 2,3 promila alkoholu.

Za spowodowanie kolizji policjanci wypisali mu mandat na 5 tys. zł. Za jazdę po pijanemu wniosek o ukaranie do sądu. A tam grozi mu do 2 lat więzienia, kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości