W środę 22 grudnia po godzinie 15 w Radomsku dyżurny z komendy straży pożarnej otrzymał wezwanie do jednego z mieszkań, którego lokatorka nie daje oznak życia. Natychmiast zastęp wyruszył na pomoc.
W jednym z domów wielorodzinnych w Radomsku w jednym z mieszkań jego 60-letnia lokatorka nie dawała oznak życia. Jej sąsiadka, nie mogąc nawiązać z kobietą kontaktu - mimo pukania kobieta nie otwierała drzwi - zadzwoniła po pomoc na numer alarmowy 112. Dyżurny straży wysłał na miejsce jednostkę straży. Po przybyciu na miejsce strażacy otwarli mieszkanie. W środku znajdowała się 60-letnia kobieta, bez kontaktu. Kobieta została przekazana ratownikom pogotowia. Prawdopodobnie kobieta zasłabła na skutek choroby cukrzycowej.
Mieszkanie zabezpieczyła policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze