- Nadmierna prędkość to wciąż główna przyczyna wypadków drogowych - mówi młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko. - Niestety, często zakończonych tragicznie. Radomszczańscy policjanci zatrzymali prawo jazdy 44-letniemu mężczyźnie, który w obszarze zabudowanym jechał o 73 km/h za szybko.
Policjant podkreśla, że mundurowi dbając o bezpieczeństwo na drogach, szczególną uwagę zwracają na wykroczenia popełniane przez kierujących pojazdami i w codziennej służbie skupiają się między innymi na kontrolowaniu prędkości pojazdów oraz ujawnianiu wykroczeń będących najczęstszymi przyczynami wypadków drogowych.
A w czwartek 6 czerwca prowadzili pomiar prędkości w Strzelcach Małych w gminie Masłowice.
- Po godzinie 17 zatrzymali kierowcę skody, który nie bacząc na to, że przejeżdża przez obszar zabudowany, jechał z prędkością 123 km/h. Kierowca, którym okazał się 44-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego, został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych. Teraz przez kolejne trzy miesiące nie będzie mógł kierować samochodem - dodaje aspirant Kaczmarek.
I apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę na drodze. - Kierowanie pojazdem mechanicznym z taką prędkością stwarza zagrożenie dla samego kierującego, jak również innych użytkowników ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Naprawdę już nie radomszczańska nie ma o czym pisać, ludzie o wiele szybciej jezdzą, nie ma osoby która nie łamie przekroczeń prędkości, lepiej byście zajęli się czymś poważnym...
73 kmh w terenie zabudowanym uważasz za żart? A ja uważam za żart twój rozum
Naprawdę już nie radomszczańska nie ma o czym pisać, ludzie o wiele szybciej jezdzą, nie ma osoby która nie łamie przekroczeń prędkości, lepiej byście zajęli się czymś poważnym...
73 kmh w terenie zabudowanym uważasz za żart? A ja uważam za żart twój rozum