- Marzec to miesiąc, w którym policjanci ruchu drogowego w całym kraju prowadzą działania w ramach akcji „Łapki na kierownicę” oraz inicjatywy „Na drodze - patrz i słuchaj”, przypominając kierowcom, jak ważna jest koncentracja za kierownicą oraz jak niebezpieczne może być korzystanie z telefonu podczas prowadzenia pojazdu - mówi aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.
We wtorek 3 marca przed godziną 14 policjanci patrolujący Radomsko zwrócili uwagę na kierowcę Peugeota. Jechał ulicą Krakowską i korzystał z telefonu komórkowego trzymając go w ręku. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli drogowej.
- Za kierownicą siedział 31-letni mężczyzna - mówi oficer prasowy radomszczańskiej policji. - W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał blisko promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Za korzystanie z telefonu podczas jazdy został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Natomiast za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności - dodaje.
Tego samego dnia funkcjonariusze ukarali mandatami w wysokości 300 zł dwóch pieszych, którzy przechodzili przez przejścia korzystając z telefonu komórkowego.
- W ten sposób ograniczający możliwość obserwacji sytuacji na drodze - podkreśla aspirant Kaczmarek. - Chwila nieuwagi na drodze może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę, koncentrację oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze