Reklama

140-letnia lipa z Cmentarza Starego w Radomsku 1 grudnia przejdzie operację

Nie tylko człowiek czy zwierzę chorują i wymagają czasem interwencji chirurgicznej. Drzewa także. Lipa jest wiekowa, liczy już niemal 140 lat. Wymaga fachowej opieki. 

Ogólna kondycja drzewa nie jest zła. Wymaga ono jednak interwencji  w postaci redukcji korony.

- Musi przejść w trybie pilnym silną chirurgiczną redukcję korony i będzie to usunięcie około połowy drzewa, ponieważ nie spełnia minimalnych norm bezpieczeństwa - mówi  dendrolog Ernest Rudnicki.

(Ernest Rudnicki)

Ryzyko pozostawienia drzewa w obecnym stanie mogłoby spowodować jego przewrócenie. 

Zabieg niestety zniekształci koronę lipy, ale drzewo nie zostanie pozbawione statusu pomnika przyrody. Jednak dendrolog apeluje: 

Reklama

- Wnoszę do osób zarządzających polską zielenią na różnych szczeblach i zahaczam o przykłady ikonicznych polskich drzew, które całe swoje istniejące obecnie korony zbudowały na reiteratach - Dąb Bażyńskiego, Wiąz Wiedźmin, lipy Reymonta, Siemiradzkiego czy Cielętnicka. Czasami w skali kilkusetletniego życia drzewa, nawet drastyczny zabieg przechodzi do historii i z czasem jego efekty nikną pod listowiem, ale w tym newralgicznym momencie decyduje o całym jego być albo nie być.

Radomszczanie zauważyli też, że wycięte zostało duże drzewo rosnące blisko głównego wejścia na Stary Cmentarz. Pytają, czy musiało zostać pocięte na kawałki? Dendrolog odpowiada, że też jest mu go żal, ale: - Nie było możliwości przeprowadzenia skutecznych cięć. Korona bardzo wysoko i zasychająca, a całe drzewo było tym, które od samego dołu najmocniej pracowało podczas wiatrów. Chcąc zapewnić bezpieczeństwo, trzeba byłoby ściąć mu całą górę, a nie przeżyłoby tego...

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości