Im człowiek starszy, tym chętniej wraca do przeszłości. Z czasem nabieramy przekonania, że nie można w pełni zrozumieć siebie samych, jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, kim byli nasi przodkowie
Edyta Rybaczek, gazeta@radomszczanska.pl
Alicja Surmacka przewodnicząca Sekcji Genealogicznej działającej przy radomszczańskim oddziale Polskiego Towarzystwa Historycznego, genealogią zainteresowała się 20 lat temu. Od zawsze ciekawiły ją losy przodków. Gdy zaczynała tworzyć drzewo genealogiczne swojej rodziny nie przypuszczała, że uda jej się odkryć aż tak wiele informacji. Dziś jest dumna ze swojej pracy i osiągnięć. Podkreśla, że udało jej się do tej pory dotrzeć do krewnych, których dzieje datuje na ponad dwieście lat. Nie spodziewała się, że tak dużo śladów zachowało się po nich w dokumentach.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze