Wtorek 7 grudnia, dwóch mężczyzn pije alkohol. W pewnym momencie jeden z nich mówi: - Idę się powiesić. I wtedy na nogi stawiane są wszystkie służby. A na koniec okazuje się, że niepotrzebnie.
I wszyscy wiedzą, że to sensu nie ma, ale ryzykować ludzkim życiem nikt nie będzie, bo a nuż ktoś jednak zrobi to, co zapowiedział? Trzeba działać.
We wtorek w okolicy Gór Mokrych w gm. Przedbórz działali strażacy ochotnicy z tej miejscowości, z Przedborza i strażacy zawodowi z Włoszczowy. Przez godzinę, bo tyle zajęło im znalezienie mężczyzny, który groził, że odbierze sobie życie.
Jak się dowiedzieliśmy, kiedy mężczyzna usłyszał syreny strażackich wozów, schował się w lesie. A kiedy strażacy go znaleźli, powiedział, że przed nimi uciekał. Druhowie przekazali go załodze karetce pogotowia ratunkowego. Na szczęście nic mu się nie stało.
Na miejscu była też policja. Taka akcja to czas i koszty, a służby mogły być potrzebne w innym miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obciążyć Pana kosztami drugi się zastanowi.
Obciążyć Pana kosztami drugi się zastanowi.