W Anglii poczułam smak wolności. Nikt nie patrzył mi na ręce, nikt mnie nie oceniał, nikt nie mówił, jak mam żyć. Wychowałam się jak większość znanych mi ludzi w Radomsku, małym zaściankowym miasteczku. Emigrując do Anglii otworzyły się nagle drzwi na świat, który do tej pory nie był dla mnie dostępny
Weronika w tym roku będzie świętować 41. urodziny. Od 17 lat mieszka i pracuje za granicą. Z Radomska do Wielkiej Brytanii wyjechała jako 24-latka. Początek był banalny. Namówił ją znajomy. Pierwsze kroki na obczyźnie nie były łatwe. Anglia wbrew jej wyobrażeniom wcale nie okazała się krajem miodem i mlekiem płynącym. Trudno było o pracę i mieszkanie. Zdarzało się, że Weronika nie miała pieniędzy nawet na jedzenie. Jednak wrodzona przekora w połączeniu z determinacją sprawiły, że dziś jest w zupełnie innym miejscu. Mieszka w niewielkiej miejscowości pod Londynem. Nie wiąże już żadnych planów z Polską.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze