- Kierowca vw golfa jechał ulicą Narutowicza w kierunku Kamieńska i zamierzał skręcić w lewo w ulicę Kościuszki - mówi podinspektor Włodzimierz Czapla z KPP Radomsko. - Na skrzyżowanie wjechał na zielonym świetle, ale zielone miała także 46-letnia radomszczanka kierująca hondą.

Kobieta jechała Narutowicza w kierunku centrum i 22-latek powinien ją przepuścić. Nie zrobił tego i doszło do zderzenia.
Oboje kierujący byli trzeźwi. Mężczyzna czuł się źle, poprosił o wezwanie karetki. Kiedy otrzymał pomoc medyczną uznał, że nie musi jechać do szpitala.
Sprawca kolizji został ukarany mandatem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze