Dyżurny straży na miejsce wysłał strażaków ochotników z Kamieńska i dwa zastępy straży zawodowej z Radomska. Wezwano także policję i pogotowie ratunkowe.

Strażacy zajęli się zabezpieczeniem miejsca zderzenia i udzielali pierwszej pomocy.
Jak mówi kapitan Artur Bartosik, oficer prasowy radomszczańskiej straży pożarnej, 11 osób nie chciało pomocy, nikt z nich nie odniósł obrażeń. Dwie osoby uskarżały się na ból, ale wystarczyła pomoc medyczna na miejscu. Jedna osoba została odwieziona do Szpitala Powiatowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze