I znów pijany kierowca, w tym wypadku kobieta. Na szczęście została powstrzymana, nie wsiadła za kierownicę, choć bardzo chciała.
W czwartek 17 marca przed godz. 11 na jednym z parkingów przy ul. Leszka Czarnego zataczając się do zaparkowanego tam audi podeszła kobieta, jak się okazało 47-latka. I próbowała odjechać. Wszystko widziało małżeństwo, które postanowiło działać. Wezwali policję. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce 47-latki już tam nie było.
- Na miejscu mundurowi zastali zgłaszających, którzy zrelacjonowali zdarzenie oraz wskazali budynek, do którego chwiejnym krokiem weszła kobieta - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko. - Wszystko wskazywało na to, że kierująca audi wykorzystała nieuwagę świadków i uciekła z miejsca zdarzenia. Policjanci dostali się do wnętrza budynku i zatrzymali pijaną kobietę.
A kiedy ta dmuchnęła w alkomat, okazało się, że ma wydychanym powietrzu ponad 3 promile alkoholu.
- Mieszkanka gminy Lgota Wielka straciła już swoje prawo jazdy. Wkrótce usłyszy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Musi się też liczyć z finansowymi konsekwencjami swojego zachowania. Grozi jej kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami - wylicza policjantka.
I dodaje, że to kolejny przypadek, kiedy mieszkańcy Radomska zdecydowanie reagują widząc nietrzeźwych kierujących.
- Dzięki zdecydowanemu działaniu obywateli i tym razem być może nie doszło do kolejnej tragedii na drodze. Świadkom tego zdarzenia serdecznie dziękujemy za reakcję i godną naśladowania postawę - mówi nadkomisarz Wlazłowska. - Przypominamy, że każdy, kto jest świadkiem przestępstwa, może ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie to przywilej wynikający z treści art. 243 Kodeksu Postępowania Karnego. Taką osobę należy niezwłocznie przekazać policji. Dzwoniąc pod numer 112, nawet anonimowo, można powiadomić jednostkę policji o każdym niepokojącym zdarzeniu. Policjanci zweryfikują każdy sygnał - zapewnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze