- Jaka jest sytuacja, jeśli chodzi o zatrudnienie członków zarządu? - spytał na sesji radny powiatowy Michał Koski (PiS). Chodzi o tak zwaną emerycką ustawkę, opisaną przez Gazetę Radomszczańską. Rada specjalnie zmieniła statut, by członkowie zarządu powiatu Wojciech Ślusarczyk (PSL) i Waldemar Zasada (Wspólny Samorząd) mogli odebrać emerytalną odprawę i wrócić na etat.
Przypomnijmy: w czerwcu po burzliwej sesji rady powiatu większość koalicyjna zmieniła statut, tak, by pozwalał członkom zarządu pracować także jako emeryci. Potrzebne to było, aby Waldemar Zasada i Wojciech Ślusarczyk mogli przejść na emeryturę, odebrać odprawę (około 90 tys.) i wrócić na etat w zarządzie.
Wtedy starosta Łukasz Więcek (Koalicja Obywatelska) informował, że „nikt przechodzenia na emeryturę nie deklarował”. Okazało się, że plan został zrealizowany. Potwierdził to w środę 27 sierpnia na sesji Więcek. - W tej chwili zarząd składa się z pięciorga etatowych członków - odpowiedział na pytanie Koskiego.
Zasada przeszedł na emeryturę 5 sierpnia, wrócił na etat 25 sierpnia. Ślusarczyk przeszedł na emeryturę 11 sierpnia, stosunek pracy jako etatowy członek zarządu nawiązał ponownie 25 sierpnia Obaj odebrali odprawy w wysokości około 90 tys. zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A tak z czystej ciekawości, jaką pensję mają co miesiąc jako członek zarządu?
Podziel sobie te 90 000 zł na 6
możesz sobie sprawdzić oświadczenia majątkowe na BIP
Panie Łukaszu czy Pan może jeszcze spojzec w lustro przy goleniu ? Poco trzymać tych leśnych dziadków jako członków zarządu ? Może lepiej spełnili by się jako ochrona?
Do ochrony też się nie nadają
Koryto, koryto i jeszcze raz koryto, ale oczywiście dla dobra powiatu. Żalosne do bólu, żałosne...
To nie jest żałosne, to jest rozbój w biały dzień. Zarząd śmieje nam się w twarz.
Były wybory ? Wybraliśmy ? Mamy to co chcieliśmy. Brawo MY. Ps. Czy ktoś kto głosował na tych dziadów borowych był nieświadomy? Przecież nie są Ci Panowie od wczoraj w polityce. Byli znani w swoim środowisku. Ale znam takich: nie idę na wybory bo mnie polityka nie interesuje, jeden głos się nie liczy, sam nic nie zmienię. Pora pójść po rozum do głowy. I na wybory.
Myślę że się panowie nie obrazili za tych dziadów borowych. Wszak macie poczucie humoru. :-))))
Jak dobrze pamiętam pani Milczanowska też załatwiała pracę emerytom, i też bardzo dobrze płatną. Mentalność Kalego panowie z pis.
A tak z czystej ciekawości, jaką pensję mają co miesiąc jako członek zarządu?
Podziel sobie te 90 000 zł na 6
możesz sobie sprawdzić oświadczenia majątkowe na BIP