Poszło szybko. Przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Zygma otworzył dyskusję i po chwili ją zamknął. Nie było chętnych do dyskutowania nad wotum zaufania dla zarządu, któremu szefuje starosta Beata Pokora. Zresztą w punkcie o absolutirum też radni jakoś nie chcieli dzisiaj zabierać głosu.
Jeden z punktów dzisiejszej sesji to sprawozdanie ze stanu powiatu radomszczańskiego za 2020, a potem głosowanie nad absolutorium dla zarządu.
Nad raportem ze stanu powiatu za rok 2020 też nie dyskutowano.
Radni wysłuchali tego, jakie opinie na temat budżetu powiatu podjęły odpowiednie komisje, jak wyglądał budżet, co przesłała Regionalna Izba Obrachunkowa.
- Poprzedni rok to pandemia, która kosztowała zycie wielu mieszkańców nassego powiatu, odbił się też na budżecie powiatu, stąd dochody były niższe, niż te planowane - mówiła tuż przed głosowaniem starosta Pokora i wymieniała, w których punktach budżetu powiat stracił nawięcej. Dodała, że ponad 4 mln powiat wydał na walkę z pandemią, własnych 1,2 mln zł, reszta to środki zewnętrzne. Podziękowała nie tylko lekarzom i personeli, ale i innym ludziom dobrej woli za walkę z pandemią.
Było też o inwestycjach, a te zamknęły się w kwocie 6 mln, to przede wszystkim drogi i przebudowy mostów. Ponad 5 mln to m.in. remont budynksu starostwa czy prace remontowe w podległych placówkach. A na oświatę zabrakło 4 mln, te pieniądze trzeba było wziąć z inwestycji. Podziękowała za pracę reszcie zarządu i pracownikom, a potem poprosiła o absolutorium.
I można było głosować. Niespodzianki nikt nie oczekiwał: 21 głosów za, 1 przeciw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze